Doskonałym rozwiązaniem są wówczas biokominki, w których może płonąć naturalny ogień z jednoczesnym zachowaniem efektownej oprawy. Ich konstrukcja pozwala je stosować wewnątrz pomieszczeń posiadających elementarny system wentylacji. Nie wymagają żadnego komina odprowadzającego spaliny, gdyż same nie produkują dymu ani sadzy dzięki zastąpieniu drewna specjalnym, płynnym, ekologicznym biopaliwem.
Z uwagi iż, ostatecznym produktem spalania biopaliwa jest para wodna, poprawiają wilgotność powietrza w pomieszczeniu. Często mają zainstalowany zbiornik na olejek eteryczny, dodatkowo dbający o zmysł powonienia. Zatem świetnie nadaje się do aromatoterapii i mają zastosowanie w saunach.

Dodatkowo biokominki nie zostały pozbawione funkcji grzewczych. Należy podkreślić, że wydzielone ciepło nie jest tracone przez komin, lecz emitowane do pomieszczenia. Mogą być również wizualnie bardzo zbliżone do tradycyjnych kominków. Z ceramiki wykonane są nawet kawałki drewna imitujące naturalnie spalany surowiec.

Dużą zaletą biokominków jest ich lekkość i mobilność. Można je umiejscowić w wybranym przez siebie miejscu np. w centrum pokoju.

Biokominki mogą być z powodzeniem stosowane na zewnątrz budynku. Stanowią oryginalne wykończenie ogrodu, tarasów, altan.

Niestety biokominki mają swoje wady. Choć nie są zaskakująco drogie, jakby nie patrzeć w porównaniu do kominków tradycyjnych, to ich eksploatacja nie jest już taka tania. Wyliczono, że 3h pracy zużywa nieraz 1,5 litra biopaliwa, którego litr kosztuje koło 10zł.
Do tego należy pamiętać, że tak jak tradycyjne kominki do spalania wykorzystują tlen z powietrza i produkują dwutlenek węgla oraz wodę w postaci pary. Nie zapominajmy zatem o wietrzeniu pomieszczeń.
Zobacz też:
Jak działają kolektory słoneczne
Zalety i wady ogrzewania podłogowego
0 komentarze:
Prześlij komentarz