Blog budowlany

Prywatny blog budowlany - porady dotyczące budowy domu, wykończenia wnętrz, projektowania i pielęgnacji ogrodu.

Antresola, zwłaszcza w wyższych mieszkaniach, stwarza nie tylko ciekawe możliwości aranżacyjne, ale także pozwala odzyskać sporo przestrzeni, co jest niezwykle ważne w przypadku mieszkań o niewielkiej powierzchni. Aby antresola była nie tylko estetyczna, ale także komfortowa, musi spełniać kilka wymogów.

Antresola to dodatkowe, wewnętrzne półpiętro, które nie tworzy odrębnej kondygnacji. Jest odgraniczona balustradą i otwarta na resztę pomieszczenia, z którego jest wydzielona. Pojawia się w domach i mieszkaniach w celu zaoszczędzenia przestrzeni, jak i stworzenia ciekawszej aranżacji wnętrza.

Funkcjonalne rozwiązanie w małym mieszkaniu

Antresole wyjątkowo często budowane są w mieszkaniach o niewielkiej powierzchni, ale za to z wysokim stropem, czyli na przykład w kamienicach. W ten sposób mieszkańcy zyskują dodatkowe pomieszczenie, które przeznaczyć można na przykład na sypialnię, kącik zabaw, gabinet do pracy, schowek czy bibliotekę.

Aby antresola była funkcjonalna i można było swobodnie poruszać się na niej, jak i pod nią, strop musi mieć odpowiednią wysokość. Najlepiej, jeśli zarówno nad, jak i pod antresolą będzie przynajmniej 2,2 metra przestrzeni. Możliwe są oczywiście odstępstwa od tej reguły, uzależnione od przewidywanej funkcji obu „kondygnacji”.

Ciekawsza aranżacja pomieszczenia

Antresole spotykamy także w domach jednorodzinnych, choć mogłoby się wydawać, że nie są tam potrzebne, bo przecież nikomu nie powinno brakować tam miejsca. Okazuje się bowiem, że antresola stanowi interesujące i efektowne rozwiązanie architektoniczne. Atrakcyjna balustrada i otwarte schody wyglądają bardzo elegancko. Nie jedna osoba marzy o salonie z otaczającą go antresolą, będącą biblioteką pełną książek.

Antresole cenią sobie także osoby, które kochają otwarte przestrzenie i stały kontakt z pozostałymi domownikami.

Antresola w pokoju dziecięcym

Antresola jest częstym rozwiązaniem w niewielkich pokojach dziecięcych. Dla jedynaków jest to też doskonała alternatywa dla łóżka piętrowego, które dzieci tak uwielbiają. Decydując się na budowę pięterka u naszej pociechy, zyskujemy dla niej przestrzeń do spania na górze oraz miejsce na biurko i półki lub też szafę na dole. Warto też zauważyć, że antresola ta może nadać pokoikowi niezwykłego klimatu. Przy odrobinie wyobraźni i użyciu kilku dodatków, możemy zamienić pokoik w bajkowe królestwo. W zależności od preferencji dziecka, antresola może stać się pałacem księżniczki, zamkiem rycerza, domkiem Tarzana na drzewie, albo statkiem pirackim.

Antresola a oświetlenie

Musimy pamiętać, że w domu z antresolą konieczne jest dobrze rozplanowane oświetlenie i że warto zająć się tym już w fazie projektu domu lub projektu zmiany aranżacji mieszkania. W ten sposób przewidzimy wydatki i unikniemy komplikacji. Warto pomyśleć o tym, czy chcemy, aby światło z parteru widoczne było na górze, czy też nie. Zastanówmy się, gdzie będziemy potrzebowali silniejszego światła, a gdzie słabszego i skonfrontujmy to z docelowymi funkcjami miejsc na i pod antresolą. Pomyślmy też o takim rozmieszczeniu źródeł światła, żeby wymiana żarówek nie stanowiła dla nas problemu.

Artykuł napisany we współpracy z Legallais.pl

Od jakiegoś czasu można zaobserwować wśród trendów wnętrzarskich śmiałe nawiązania do natury, zarówno do jej kolorystyki, jak i wzorów. W pomysłach na aranżacje łazienek nie brakuje motywów kwiatowych i roślinnych. Wręcz przeciwnie – jest ich coraz więcej, a producenci ceramiki oferują piękne płytki łazienkowe w tej właśnie tematyce. Kwiaty i inne motywy roślinne doskonale sprawdzają się zarówno w salonach kąpielowych, jak i w klasycznych łazienkach.
Duże kwiaty i delikatne łączki

Płytki łazienkowe z kwiatowymi motywami mogą stworzyć interesującą dekorację ściany. Można zastosować je jako obramowanie lustra, ozdobny pas na ścianie lub też duży wzór na całą ścianę, na przykład nad wanną. Umożliwiają to przede wszystkim duże płytki, ale nie brakuje także możliwości stworzenia dużego obrazu z większej ilości mniejszych kafelków.
Spośród bogatej i jednocześnie zachwycającej oferty producentów ceramiki trudno jest wybrać jedną kolekcję. Pięknych wzorów i kolorów jest tyle, że nie wiadomo, na co się zdecydować. Przedstawiamy więc kilka podpowiedzi, które być może staną się inspiracjami do zmiany wystroju w łazienkach. Zapraszamy do lektury!

Źródło: https://sklep.paradyz.com/produkty/plytki--lazienka
Duży wyrazisty kwiat

Motyw dużych i wyrazistych kwiatów przy kabinie prysznicowej lub wannie ładnie podkreśli wnękę. Jeśli pozostałe płytki są jaśniejsze, kwiat wyraźnie wybije się na ich tle i ożywi całe wnętrze, dodając mu indywidualnego charakteru.

Delikatne kwiaty i odważna kolorystyka

Drobne kwiaty możemy łączyć z odważną i ekstrawagancką kolorystyką. Płytki łazienkowe z delikatnymi kwiatami będą doskonale kontrastować i wpisywać się w odważną kolorystykę, jak połączenie czerni z czerwienią, pomarańczem lub też granatem. Posłużyć też mogą jako dyskretny dodatek.

Motyw roślinny przy wannie

Płytki łazienkowe z motywem roślinnym, utrzymane w żywej zielonej barwie zamienią łazienkę w pachnącą świeżością łąkę, pełną rosnących wśród traw kwiatów. Jeśli otoczymy nimi wannę, każda nasza kąpiel będzie przywodziła na myśl relaksującą kąpiel w kwiatach.

Źródło: https://sklep.paradyz.com/produkty/plytki--lazienka
Beż, brąz i kwiaty

Popularna w ostatnich sezonach kolorystyka łącząca beże i brązy, może również zawierać kwiaty. Jasne motywy kwiatowe na ciemniejszych płytkach będą stanowić doskonałą ozdobę pomieszczenia. Duży motyw kwiatowy doskonale sprawdzi się jako dekoracja na ścianie, jak i na listwach otaczających wannę.

Kwiaty z czernią i bielą

Również w łazience utrzymanej w bieli i czerni znajdzie się miejsce na motyw kwiatowy. Z ozdobnych płytek z motywem kwiatowym możemy ułożyć zdobny pas na ścianie, lub też otoczyć nimi lustro. W ten sposób wnętrze nabierze wyjątkowego charakteru.

Pomarańcz i brąz

Modne ostatnio połączenie brązu i pomarańczu przełamać można jasnymi beżowymi płytkami z motywem kwiatów. Otaczając nimi lustro powiększymy optycznie pomieszczenie i rozświetlimy je. Ciekawe efekty możemy uzyskać łącząc płytki łazienkowe z fakturą i z wypukłościami z płytkami gładkimi.

Zobacz też:
Aranżacje łazienek
Oryginalne meble łazienkowe i wyposażenie łazienek

Średnio przez dwa tysiące godzin w ciągu całego roku, każdy z nas korzysta z zapalonego światła. Ma to niebagatelne znaczenie, zwłaszcza zimową porą, bo kiedy rano wstajemy i szykujemy się do pracy jest jeszcze ciemno, a gdy często późnym popołudniem z niej wracamy jest już ciemno. Przykładowo w Norwegii są takie noce, kiedy nawet na chwilę nie zapada zmrok, ale w Polsce nie ma tak dobrze, dobre i atrakcyjne wizerunkowo oświetlenie jest sprawą priorytetową w naszych domach. A co jeśli sami musimy wymienić żarówkę albo co gorsze zawiesić nowo zakupioną lampę wiszącą, czy plafon? Doradzimy jak poradzić sobie z tym ostatnim.

Na samym początku trzeba pamiętać o jednej bardzo istotnej rzeczy, czyli o bezpieczeństwie, będziemy bowiem pracować na wysokościach, tak śmiało możemy powiedzieć, mimo że być może dojdziemy ledwie do trzeciego szczebla niezwykle potrzebnej nam drabinki. Wkoło musi panować porządek, jeśli zdarzy nam się nawet małe ześlizgnięcie ze stopnia. Najlepiej byłoby zamontować tuż obok wielki pompowany materac, którego używają strażacy, a zupełnie na poważnie, nie trzymajcie blisko niepotrzebnych narzędzi. I tutaj dochodzimy do kolejnego ważnego punktu, jakie narzędzia będą nam potrzebne? Oczywiście nie obejdzie się bez wspomnianej już drabinki, najlepiej rozkładanej i stabilnej, zawsze możemy ją zamienić stołkiem, szafą albo stołem, ale raczej nie polecamy tej opcji. Na pewno młotek gumowy, wiertarka, którą zrobimy wejścia na kołki, same kołki i wkrętarki. Niezbędne będą również typowo szkolne akcesoria jak miarka i ołówek.

Źródło: http://www.leroymerlin.pl/wyposazenie-lazienki/oswietlenie-lazienkowe/plafony-lazienkowe,a613.html
Ważne! Jeśli ani trochę nie znamy się na elektryczności, lepiej nie zabierajmy się na jej modyfikowanie, a jeśli płynie w nas dusza sprawnego majsterkowicza, to potrzebny będzie nam kolejny element, czy urządzenie do sprawdzania napięcia, które robi słynne "€žpip", kiedy jego końcówkę przyłożymy do odpowiedniej kostki na końcu kabla, wystającego z sufitu. Wyłączamy korki i możemy rozpocząć pracę: Rozkręcamy kostki znajdujące się na końcówkach kabli, przeciągamy połączenie przez plafon, przykładamy do sufitu i zaznaczamy ołówkiem miejsca do wiercenia, odkładamy plafon tam, gdzie nic mu nie grozi i wiercimy otwory. Jeśli są już odpowiednie, wkładamy do nich kołki. Ponownie w roli głównej plafon, dopasowujemy odpowiednio dziury i dokręcamy do sufitu. Jeśli nasz kabel jest za długi, możemy go obrobić specjalnym urządzeniem lub zwykłym nożem, choć wtedy zajmie to zdecydowanie dłużej. Kabelki podłączamy do odpowiednich dziurek. Co potem, w plafonie musi znajdować się miejsce na tak zwany starter, wkładamy go i przekręcamy. Do plafonu dołączamy kolejny element, jakim jest świetlne koło, przypominające świętą aureolę, dopasować powinno się praktycznie samo. Na koniec pozostaje zamontowanie szyby, jeden z narożników wcześniej zamontowanego przez nas elementu musi się w łatwy sposób zdejmować, równie łatwo wsuwamy w to miejsce szybę i klaskamy w ręce, a jeśli ten magiczny sposób nie zadziała :), po prostu naciskamy na włącznik i wypowiadamy magiczne słowa: "niech zapanuje światłość!"

Zobacz też:
Podświetlone półki i neony w domu
Lampy wiszące - galeria zdjęć

Jednym z podstawowych zadań podczas remontu łazienki jest wymiana kabiny prysznicowej na nową, bądź też wymiana wanny na prysznic. Prysznic to doskonałe rozwiązanie dla osób ceniących komfort, wygodę i szybkość kąpieli, a także proekologiczne podejście do życia i oszczędzanie wody. Sklepy oferują bardzo bogatą ofertę kabin prysznicowych, jednak decydując się na określony model, nie powinniśmy kierować się jedynie wyglądem czy estetyką. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na jej wielkość, funkcjonalność, sposób otwierania drzwi, grubość szkła, a także wyposażenie. Jeśli ten etap jest już za nami i nową kabinę mamy już w domu, kolejnym krokiem jest jej montaż.

Oczywiście możemy zatrudnić fachowca, który bez problemów nam ją zamontuje, ale po co przepłacać skoro możemy zrobić to sami. Montaż kabiny prysznicowej nie jest trudny, zwłaszcza, jeśli kupiliśmy gotowy komplet montażowy.

http://www.praktiker.pl/produkty,655/kabiny_prysznicowe.html
Jak to zrobić - krok po kroku

  • Aby montaż był możliwy potrzebować będziemy kilku podstawowych narzędzi: poziomicy, klucza nastawnego, śrubokrętu, piły do metalu, metrówki, kielni, korytka, przycinarki do rur i wiertarki. Jeśli brakuje nam któregoś z tych sprzętów, możemy kupić go w najbliższym sklepie remontowo-budowlanym.
  • Pierwszym krokiem jest oczywiście instalacja brodzika. Niezależnie od jego kształtu, może być leżący, stojący bądź wpuszczany w podłogę. Ma to ogromne znaczenie podczas podłączenia odpływu. W przypadku popularnego rodzaju, jakim jest brodzik akrylowy, wystarczy przymocować go do podłogi nad odpływem używając do tego załączonych uchwytów podtrzymujących. Następnie do uchwytów montujemy stelaż z nóżkami. Podłączając rury odpływowe należy pamiętać o dokładnym uszczelnieniu miejsc łączeń silikonem. Podczas montażu pamiętajmy również o odpowiednim wypoziomowaniu brodzika. Po zamontowaniu ważne jest także uszczelnienie miejsc, w których styka się on ze ścianą. Najlepiej użyć do tego silikonu w kolorze brodzika lub transparentnego. Na koniec - mocujemy obudowę.
  • Gdy brodzik stoi już w docelowym miejscu, pora na kabinę. Jej montaż zaczynamy od ustalenia odległości listew przyściennych od zewnętrznej krawędzi brodzika. Następnie zaznaczamy miejsce mocowania listew do ściany. Aby dobrze je ustawić, użyjmy poziomicy. Kolejnym krokiem jest wywiercenie otworów na kołki rozporowe. Listwy przyścienne musimy zamocować przy pomocy kołków montażowych. Pozostałe elementy kabiny montujemy na posadzce. Profil górny i dolny należy połączyć ze ściankami stałymi. Całą konstrukcję łączymy z listwami przyściennymi.
  • Kolejnym etapem jest montaż systemów jezdnych i umieszczenie drzwi w kabinie. Jeśli to wszystko mamy już za sobą, zabezpieczamy kabinę przed przeciekaniem. W tym celu montujemy uszczelki na zewnętrznych krawędziach drzwi oraz uszczelki z listwą magnetyczną na krawędziach wewnętrznych.
  • Po zamontowaniu całej kabiny musimy ją jeszcze ostatecznie uszczelnić. W tym celu za pomocą silikonu uszczelniamy kabinę od strony zewnętrznej.
Jak widać z opisu, montaż kabiny prysznicowej nie jest bardzo skomplikowany. Wystarczy mieć dobre chęci do pracy, czas oraz sklep budowlany, w którym kupimy wszystko to, czego potrzebujemy.Pamiętajmy jednak by za każdym razem ściśle stosować się do wskazówek producenta umieszczonych w instrukcji obsługi dostarczonej z kabiną.

Zobacz też:
Spis firm oferujących kabiny prysznicowe w Polsce

Kupując termę do ogrzewania wody, czy grzejnik gazowy należy zwrócić uwagę czy nasz sprzedawca dokona pierwszego uruchomienia i podstempluje nam prawidłowość podłączenia urządzenia dzięki czemu będziemy mogli korzystać z wydłużonej gwarancji. Oczywiście monter musi mieć uprawnienia do wykonywania prac instalatorstwa gazowego. Podobnie jest z gwarancją na ogrzewanie podłogowe. Programator i całość instalacji będzie obejmować gwarancja wyłącznie, gdy będzie to zakładał elektryk z odpowiednimi uprawnieniami.


O ile kaloryfer gazowy Mora raczej nigdy się nie psuje, przynajmniej przez pierwsze 10 lat eksploatacji, o tyle programator ogrzewania podłogowego może się czasem popsuć, a nasz ogrzewacz wody to zabawka tak mało znana, że trudno wiedzieć czy i kiedy się ewentualnie  "wysłuży". Dodatkowo pierwszego uruchomienia musi dokonać serwisant - tak jak to jest w przypadku kotłów gazowych.
Nasi wykonawcy oczywiście mają te uprawnienia. W podłączeniu elektrycznego ogrzewania podłogowego nie było większych problemów. Z instalacją gazową trzeba było bardziej kontrolować, wszystko z instrukcją. Mimo, że nasze miasto liczy blisko 800 tyś. mieszkańców to według wiedzy serwisanta jest to dopiero trzecie takie urządzenie w naszym mieście, a czwarte w okręgu, który obsługuje. 



Nasza terma Termet G-19-03 jest termą z zamkniętą komorą spalania. Dzięki temu nie zabiera powietrza z łazienki i spaliny wychodzą rurą przez ścianę, na zewnątrz. Rura jest podwójna, z zewnątrz wchodzi powietrze potrzebne do utrzymywania płomienia, a środkiem idą spaliny. Dodatkowo jest zastosowany dodatkowy wiatrak (turbo) dzięki któremu obieg powietrza jest na tyle silny, że rura jest z zewnątrz kompletnie zimna. Programator temperatury, zapłon i turbo jest podłączone do prądu 230V, mimo to producent daje certyfikat, że terma może być zamontowana bezpośrednio nad wanną. System zabezpieczeń jest jednak tak czuły, że nawet w gniazdku przewody muszą byc odpowiednio podłączone, inaczej terma sie nie załączy. Podobnie jest z rurą wydechową. Wystarczy, że uszczelka lekko się podwinie i terma natychmiast sie wyłączy. 

 
W instrukcji są podane precyzyjnie ilości otworów jakie należy ewentualnie odgiąć w zależności od długości i rodzaju zastosowanej rury ssąco – wydechowej. W sumie trzeba wiele rzeczy sprawdzać. Nie wszystko też jest takie proste... Gniazdko założone zgodnie z normą europejską nie spełniało norm podanych w instrukcji. Etc. Na szczęście rozplanowanie otworu na rurę, wyjścia z wodą spod płytek, dojście z gazem i wszystko inne idealnie pasuje. Zapraszamy serwisanta, który oczywiście wykrywa że gniazdko ma być podłączone odwrotnie niż pokazują normy. Rura wydechowo-ssąca idealnie zimna - terma działa. Można "ciągnąć" dalej gaz do grzejnika gazowego. Rurę od gazu możemy puścić po ścianie z tyłu wanny (bo planujemy pod wanną przewiewną szafkę). 
 

Teraz możemy już wszystko sami zakończyć. Zakładamy wannę. Zwykłą emaliowaną. Trzeba uważać, aby za mocno nie dokręcić śrub od nóżek bo emalia może odprysnąć. Nóżki od wanny przykręcamy do podłogi by ta się nie ruszała. Z jednaj strony jest nieco większa odległość od ściany, dajemy tam małą pułeczkę z płytek. Na konstrukcji z drewna impregnowanego, potem sporo kleju wzmocnionymi włóknami polipropylenowymi ok. 3 cm na to płytki. Wannę zabudujemy systemem przesuwnym na szerokość całej wanny. Oczywiście dokładnie w miejscu, gdzie zakładamy dolną bieżnię nie ma jeszcze ogrzewania podłogowego. Dzięki temu nie przerwiemy otworami przewodów grzejnych. 
 

Drzwiczki robimy ze sklejki, zabezpieczonej przeciw wilgocią, pokrytej panelami PCV, takimi samymi jak sufit i część ściany. Dużo do myślenia dawały nam okna i czym je zasłonić. Mysleliśmy że będzie trzeba zrobić rolety zabezpieczone bocznymi listwami by latem nie fruwały gdy okno jest otwarte. Okazało się że to nie jest potrzebne, bo rolety maja rzepy przyklejane do dolnej listwy okien dzięki czemu są nieruchome.


Teraz czas na mycie całości i podłączenie pralki. Widzimy pierwszy plus. Do tej pory pralka stała na drewnianej podłodze która nieco drgała, gdy włączało się wirowanie. To potęgowało hałas, ale również wydłużało czas prania. Stabilne podłoże sprawiło że 10-letnia pralka pracuje teraz szybciej i ciszej. 
 

By ożywić jasną łazienkę wstawiamy do niej sporo kwiatów. Najlepiej zadomowił się scindapsus złoty, ale dobrze sie też czuje palma kanadyjska (paprociwa) i kasztany jadalne. 
 

Teraz czas na malowanie elewacji, lampy zewnętrzne i podbitkę dachową. Zamiast tradycyjnej podbitki w kolorze dachu postanowiliśmy dać siting w kolorze złotej sosny. By wszystko było w jednym kolorze robimy to nie tylko nad łazienką, ale na całym domu. 
 

Dekarz odradzał nam ten pomysł, myśląc że coś jeszcze zamówimy z zaprzyjaźnionej hurtowni (która nie daje faktur), ale nam spodobało się nasze rozwiązanie. Przy okazji w miejscach gdzie podłączamy lampki na Boże Narodzenie zainstalowaliśmy gniazdka (by łatwo było je podłączyć).



Dekarz się nieco obraził, nie skończył nawet wykończyć wierzby dachowej obróbką blacharską. Na szczęście zagięcie kilku pasków blachy nie było problemem. 

Zależało nam by nasz dom przypominał budownictwo spotykane na Orawach. Gdzie budynki są bardzo długie, tak jak nasz. 

Zależało nam również na tym, by terma ogrzewała wodę wyłącznie do wanny. Chodziło o to by ciepła woda w kuchni i ubikacji miała niezależną termę. Często kapiąc się w wannie, biorąc prysznic pozostali domownicy nie mogą korzystać z wody by nie poparzyć lub nie wyziębić wody osobie kąpiącej się. Poza tym odległość od termy w łazience do zlewu w kuchni, lub umywalki w ubikacji jest dość duża i byłyby znaczne straty na cieple. 
 

Największym zaskoczeniem jest dla nas ogrzewanie podłogowe w łazience. Gdy temperatura na dworze była w granicach 10 stopni wystarczyły 4 godziny załączenia taryfy komfortowej, na 29 stopni Celsjusza by cały dzień temperatura nie spadała poniżej 25 stopni (temperatura w połostałej części dna to 16 stopni więc programator nigdy się nie załącza). Gdy temperatura spadła poniżej zera przedłużyliśmy okres grzania do 11 godzin (okres taryfy tańszego prądu) i temperatura podłogi nie spada w ciągu dnia poniżej 26 stopni. Temperatura powietrza w łazience przy -8 w nocy i silnym wietrze była po sześciu godzinach przerwy w grzaniu podłogi o temperaturze 21 stopni. Przy czym cały czas drzwi do kuchni są otwarte i łazienka ogrzewa nocą kuchnię. 
 

Moc maty grzejnej to 600 W to więc tyle co żyrandol na stare żarówki. Można więc stwierdzić, że ogrzewanie podłogowe to najlepszy piec akumulacyjny, z tą różnicą, że wg normy producentów przy powierzchni 18 m kwadratowych do takiego pomieszczenia trzeba by było instalować piec minimum 2,5 kW i to najlepiej tzw. dynamiczny. Jak na razie włączenie ogrzewacza gazowego nie było potrzebne.


Nie zauważyliśmy też by para wodna pojawiała się w spalinach z piecyka do ogrzewania nawet przy temeraturze -7. Wynika to chyba z niezwykle małej ilości gazu jaki pobiera termet. Oczywiście z rury Mory jest parowanie które przy – 20 powoduje osiadanie slekkiego szronu na ścianie domu - gdy dni są bezwietrzne. 
 
W sumie całość prac trwała 3 miesiące plus miesiąc przygotowania planów i dokumentów zgłoszenia remontu. Inwestycja przekroczyła 30 tysięcy złotych. Ostatni krok to wystąpienie o zwrot VAT za materiały budowlane. By to zrobić wystarczy ściągnąć ze strony ministerstwa interaktywny druk WZM i WZM-1. Z faktur, które zebraliśmy do ujęcia w rozliczeniu nadawała się połowa poniesionych kosztów związanych z zakupem materiałów wyszczególnionych wg. Oświadczenia Ministerstwa Transportu i Budownictwa. Niestety tylko faktury za towary kupione do końca 2013 roku można odliczyć, w zasadzie chodzi tylko o różnicę w VAT 7-23 %. Na faktury na kwotę 13 tysięcy jest do zwrotu kwota 1600 zł. 

Zobacz też:
Odbudowa łazienki cz.I - od zgłoszenia po stan surowy
Odbudowa łazienki cz. II - wykończenie ścian i podłogi
Jak zaaranżować łazienkę?
Jak wybrać ekipę budowlaną?
Ogrzewanie podłogowe w łazience
Gazowy ogrzewacz wody z zamknięta komorą spalania

Rynek mebli, w tym dedykowanych specjalnie do przestrzeni łazienkowych jest niezwykle bogaty. Czym się kierować przy wyborze? Pomińmy w tym przypadku design - to zależy w dużej mierze od tego w jakim stylu urządzany jest dom lub mieszkanie. Jeśli w stylu nowoczesnym wybierzmy takie meble również do łazienki - bez zbędnych zdobień, funkcjonalne. Jeśli zaś bliższy jest nam styl retro, tak ją zaaranżujmy. Estetyka jest oczywiście niezmiernie ważnym kryterium, ale dziś o kwestiach pragmatycznych.

Materiał. Najważniejsze na co trzeba skierować  uwagę to materiał z jakiego wykonane są szafki. Pamiętajmy, że przechowuje się w nich nie tylko kosmetyki, ale i silne środki czyszczące czy detergenty. Nie możemy też pominąć kwestii, ze w łazience materiał będzie ciągle narażony na parowanie wody. Jakość surowca i materiał musi być więc najwyższej jakości. Kolejna ważna kwestia to barwa . Powinniśmy zrezygnować z ciemnych kolorów jeśli nasza łazienka jest niewielkich rozmiarów, bo przytłoczy to pomieszczenie i dodatkowo będzie wydawało się mniejsze. Ten problem nie dotyczy dużych pomieszczeń - panuje to duża dowolność, możemy zdecydować się na ferię barw lub stonowaną, ciemna kolorystykę. Fronty meblowe będą spełniały zasadniczą rolę - chroniły wnętrze szafki przed wilgocią. Przyjrzyjmy się zatem dokładnie meblom, które zwróciły naszą uwagę - niektóre z nich mogą być pokryte folia PCV. To wybór tańszy od bardziej wytrzymałych lakierów poliuretanowych, jednak musimy liczyć się z koniecznością wymiany frontów (lub całej zabudowy) za kilka lat.


Podwieszane czy stojące? Podwieszana szafka to wybór doskonały do niewielkich pomieszczeń. Nie tylko zyskamy nieco miejsca pod meblami, ale optymalnie wykorzystamy przestrzeń ścienną. Słupki i komody oraz inne rodzaje mebli stojących to wybór do łazienek o dużym metrażu.
Praktyczna łazienka to łazienka idealnie dopasowana do preferencji jej użytkowników. Weźmy więc pod uwagę kto będzie docelowo korzystał z tego pomieszczenia (dzieci, osoby starsze etc. ). Na rynku mamy cały szereg urządzeń które udogodnią kąpiel np. osobom starszym lub dzieciom. Weźmy pod uwagę, że osoby te moga mieć ograniczona swobodę ruchów (np. ze względu na niski wzrost dzieci, dolegliwości osób starszych) - szafki więc muszą być zawieszone na optymalnej wysokości.








Pielęgnacja mebli łazienkowych to czynnik równie istotny, wpływa wszak na nie tylko trwałość mebli a le i na ich wygląd. Produkty łazienkowe wykonane z materiałów odpornych na działanie wilgoci nie powinny mieć zbyt długiego i bezpośredniego kontaktu z wodą. Woda pozostawia na powierzchni trudny do usunięcia osad i kamień. Długotrwałe tarcie takich zanieczyszczeń może wpłynąć na stan laminatu. Właśnie dlatego należy nie dopuścić do zalegania wody i usuwać ja natychmiast. Powierzchnię i fronty mebli łazienkowych mogą uszkadzać silne detergenty, a także szorstkie myjki, do czyszczenia trzeba wybierać delikatne ściereczki i łagodne, odpowiednio przeznaczone do mycia środki powierzchniowo czynne. Mebli nie powinniśmy zostawiać wilgotnych, ale zawsze wycierać je do sucha, unikniemy smug i śladów po wodzie. W zależności od upodobań i potrzeb możemy również stosować środki nabłyszczające i ściereczki z mikrofibry, ze znalezieniem takowych nie będziemy mieć żadnych problemów.

fot. inspireme.pl

Zobacz też:
Projekty nowoczesnej łazienki - zdjęcia aranżacji i pomysłów
Jak urządzić małą łazienkę? – pomysły na zaaranżowanie łazienek niewielkich rozmiarów
Aranżacje wnętrz

Styl rustykalny kojarzy się przede wszystkim z przytulnością i ciepłymi kolorami. Urządzona w tym stylu kuchnia jest jasna, pełna światła i dodatków, które posiadają klimat i „duszę”.

Na kuchnię w stylu rustykalnym składają się głównie materiały naturalne w stonowanej kolorystyce. Główne role grają: drewno, cegła, piaskowiec oraz płytki ceramiczne w kolorze beżu, ochry lub właśnie cegły. Nie brakuje też roślin. Bardzo ważnym elementem rustykalnego wystroju są płytki ceramiczne o barwie i wyglądzie piaskowca lub trawertynu. Sprawdzą się zarówno na ścianie oraz podłodze, jak i przy obudowaniu szafek i sprzętów kuchennych. Elementem, który niewątpliwie nada kuchni rustykalnego charakteru, będą solidne drewniane belki, odpowiednio postarzane. Tak samo gruby drewniany blat stołu oraz fronty kuchennych szafek.

Rustykalna kuchnia - płytki Dolce/Lupo Ceramiki Paradyż
Jednak nie wszystkie elementy wystroju muszą być stylizowane na stary styl. Bardzo dobrze sprawdzi się tu nowoczesne AGD, gdyż doskonale łączy się ze stylizowanym wnętrzem. Również armatura może mieć kolor srebrny. Podobnie jak w przypadku AGD będzie pasować do całości wystroju oraz nadaje wnętrzu lekkości.

Nieodłącznym elementem każdego wystroju są odpowiednie dodatki. Jeśli zastosujemy jasne płytki ceramiczne lub mozaiki, dla kontrastu można użyć dodatków w ciemniejszych kolorach. Powieśmy przybory kuchenne z ciemnego drewna, ciemną metalową półeczkę i metalowe kinkiety. Postawmy ciemniejszy chlebak, a doniczki z kwiatami włóżmy w metalowe osłonki, np. w małe wiadereczka.

Do rustykalnych szafek z pewnością będzie pasował kącik jadalny z meblami kolonialnymi, np. rattanowymi oraz masywnym stołem. Na stole świetnie będzie wyglądał lniany lub muślinowy obrus oraz żeliwny świecznik. Zastawa stołowa najlepsza będzie w kolorze białym lub kremowym.

Rustykalna kuchnia emanuje ciepłem i jasnością. Odpowiednio dobrane płytki ceramiczne, meble, drewniane i metalowe akcenty sprawią, że przebywanie w niej będzie miłe zarówno dla domowników, jak i gości.

Zobacz też:
Rustykalne meble - galeria zdjęć
Dekoracje rustykalne i vintage - sklep internetowy

Rusztowanie to tymczasowa konstrukcja, umożliwiająca prace na wysokościach. Można założyć, że wszystko co umożliwia swobodną pracę wyżej niż zasięg rąk stojącego człowieka jest pewną formą rusztowania.
Od starożytności rozwojowi budownictwa towarzyszył postęp narzędzi budowlanych. Z pewnością do podstawowych narzędzi od początku budowania musiało należeć rusztowanie. Nawet ozdobienie, czy przeróbki zamieszkałych przez praludzi jaskiń, wymagały jakiś konstrukcji umożliwiających prace na wysokości. Metodą prób i błędów przed tysiącami lat budowlańcy próbowali okiełznać prawo ciążenia ulepszając konstrukcje rusztowań umożliwiających im coraz wyższe i wyszukane budowle. To dzięki rusztowaniom zaistniały możliwości, rozwoju architektury, zwłaszcza sakralnej, co przełożyło się na rozwój całego budownictwa.




Prace budowlane na wysokościach, a co za tym idzie na rusztowaniach są podstawowym miejscem powstawania wypadków na budowach. W 2012 roku co 11 wypadek w pracy powstawał na budowie. Wypadków tych było czterokrotnie więcej niż w górnictwie. Blisko połowa wypadków jakie zachodzą na budowach jest związana z upadkiem z dużych wysokości, głównie z powodu złych zabezpieczeń i wadliwych rusztowań. Należy pamiętać, że 80 % z nich to wypadki śmiertelne. Połowa wypadków na rusztowaniach jest związana ze złymi zabezpieczeniami i wadliwym zakotwiczeniem rusztowań. 30% wypadków powstaje już przy montażu rusztowania, a pozostałe wynikają z wad materiałowych z jakich wykonano rusztowanie. Wypadki dotyczą pracowników małych firm i robotników pomocniczych wśród których jest duża rotacja i krótki okres pracy. Należy zauważyć że skala wypadków co roku maleje mimo boomu w sektorze budownictwa. Z pewnością jest to związane z podwyższeniem kultury BHP na budowach i zwiększonym nadzorem budowlanym.
Rusztowania dzielimy na wewnętrzne i zewnętrzne. Mogą być mobilne, przyścienne lub wolno stojące. Są też rusztowania specjalne, systemowe, stojakowe czy modułowe. W zależności od potrzeb wykorzystujemy określony typ rusztowania. Jeszcze 10-15 lat temu na budowach królowało rusztowanie warszawskie.




Szybkie w montażu, przy odpowiednim zakotwiczeniu umożliwiało pracę do 10 m. Producenci dziś produkują do nich bezpieczne drabinki, specjalne kotwy i aluminiowe podesty. Łączenia rurowe bez skręcanych złączek nadawało rusztowaniu stabilność bez kotew do 5 m. Źle zabezpieczone podstawy mogły zapadać się przy grząskim gruncie. Przy niższych rusztowaniach i stabilnym podłoży montuje się kółka co daje możliwość łatwego przemieszczania. Jedyną wadą rusztowania była waga poszczególnych stalowych modułów ok. 10 kg co przy wyższej konstrukcji znacznie obciążało podłoże.



Dużo łatwiejszą w montażu konstrukcją szczególnie do budowy rusztowań przyściennych były rusztowania rurowe skręcane specjalnymi złączkami. Idealnie pasują do rusztowań wykorzystujących urozmaiconą linię elewacji. W zasadzie było to i często jeszcze jest podstawowe rusztowanie wykorzystywane przy remontach budynków. Lata 90-te przyniosły rewolucję w dziedzinie rusztowań. Przede wszystkim pojawiły się nowoczesne, aluminiowe systemy rusztowań.




Wraz z projektem budowy powstaje projekt niezbędnych rusztowań wykorzystujących dany system montażu rusztowania w zależności od producenta. Oczywiście do każdego systemu są konstruowane odpowiednie podesty, najczęściej z antypoślizgowych krat metalowych.




Rusztowanie to miejsce pracy tynkarzy, murarzy, malarzy, dekarzy … dlatego musi być bezpieczne. Bezpieczeństwo musi dotyczyć zarówno tych co na nim pracują jak i tych co toczą pod nim normalne życie. Bardzo ważnym elementem zabezpieczeń rusztowań stała się siatka zabezpieczająca. Dało to również możliwość zamieszczenia reklamy co dodatkowo obniża koszt budowy.



fot.
2) www.rusztowania-warszawskie.com/
4) www.drabiny.inter-bis.pl/
5) www.forum-budowlane.pl
6) www.siatkinarusztowania.pl

Zobacz też:
Usługi budowlane
Rusztowania
Praca na wysokościach. Jakie trzeba mieć uprawnienia żeby ja wykonywać?
Jak pozbyć się starej tapety?
Jak odnowić fugi? Wymiana i renowacja starych spoin między płytkami

Niedawno jedna ze stacji telewizyjnych obwieściła informację o ciekawym wynalazku dokonanym za granicą, który służy do malowania ścian we wzorki. Cóż nie wymagajmy za dużo od dziennikarzy. Nawet Wikipedia podaje, że odkrycia techniki malowania wałkami dokonano w Kanadzie w 1940 roku. Niektóre źródła podają rok 1960 jako moment rozpowszechnienia metody malowania wałkami. Nie wszyscy muszą wiedzieć, że taka technika malowania istnieje od ponad 100 lat. W Czechach warsztaty produkujące wałki do malowania były znane przed 1920 rokiem. Najstarszy w Polsce i działający do dziś warsztat produkujący wałki do malowania istnieje od 1957 roku.


Metoda malowania ścian wałkami gumowymi jest oparta o technikę fleksodruku. Pokryty wzorami gumowy wałek nanosi farbę z wałka nawilżającego na powierzchnię drukowaną, jaką jest ściana. Daje to dużo korzyści. Oprócz elementów dekoracyjnych ułatwia ukrycie błędów przy malowaniu ściany na gładko. Technika nakładania kolorowych wzorów na pomalowanej na gładko ścianie była szczególnie modna w Polsce pół wieku temu. Po farby chodziło się wówczas do małych prywatnych sklepików, gdzie można było osobno kupić klej, kredę, kredę kolorową lub różne pigmenty. Malarze, czy amatorzy malarstwa musieli dobierać pigmenty, kredę i klej w odpowiednich proporcjach. Oprócz farb i pędzli dużą część sklepu zajmowały wałki do malowania ścian i to nie tylko te futerkowe, ale przede wszystkim podwójne wałki do malowania we wzory.


Często używano kilku kolorowych wzorów na gładkiej ścianie. Dobór kolorów i wzorów był różny. Czasem na ciemniejszy kolor gładkiej ściany nakładano jaśniejszy wzór innym razem na odwrót. Bardzo modny do barwienia wzorów był kolor srebrny. Dobór wzorów też był różny. Od gęstych i drobniejszych wzorów po większe motywy kwiatowe. Do malowania ścian przeważały wałki o szerokości około 23 cm. Przy suficie używano wąskich wałków paskowych by oddzielić kolor ściany od sufitu.

Ambicją użytkowników wnętrz było by ich ścienne wzory były niepowtarzalne. To nie malarze przychodzili z własnymi wałkami, ale użytkownicy mieszkań mieli je na swoim wyposażeniu. Kupione wałki były pieczołowicie przechowane. Pożyczano je jedynie najbliższym członkom rodziny i to bardzo niechętnie. Używanie ich przy kolejnych renowacjach ścian dawało poczucie ciągłości wystroju mieszkania. Często robiąc porządki możemy natrafić na hity wzornictwa sprzed ponad pół wieku. Może malując nasze mieszkanie tymi wałkami nawiązujemy do tradycji rodzinnej i powodujemy że nasi przodkowie są bliżej nas...

 fot.
www.babeczkaa.blox.pl
www.korbus.pl
www.korbus.pl
www.sprzedajemy.pl

Zobacz też:
Zdobienie ścian za pomocą farby i pędzla
Czym charakteryzują się tapety do malowania?
Farby do ścian - katalog firm
Materiały do wykańczania ścian

Każdy kto malował mieszkanie wie, że nie ma sensu malować popękanych ścian pełnych dziur i ubytków. Najczęściej stosujemy wówczas gips szpachlowy, czasem zmieszany z piaskiem, aby zaprawa miała podobną strukturę do reszty ściany. Jeżeli pozwalają na to fundusze to stosujemy gładź gipsową. Niestety w budownictwie wielkopłytowym nie zawsze to daje pozytywny końcowy efekt. Płyty się ruszają i wzdłuż złączeń powstają pęknięcia. Do tego gładź gipsowa sprawdza się w pomieszczeniach suchych, gdzie ściany nie są narażone na przypadkowe otarcia co przy dzieciach i zwierzętach domowych nie zawsze się uda. Rozwiązaniem mogą okazać się tapety do malowania.

Tapety do malowania mogą być papierowe, winylowe, z włókna szklanego, fizeliny, oraz może to być tzw. raufaza – tapeta papierowa dwu lub więcej warstwowa z wiórkami drewnianymi.

Najwięcej zalet mają tapety z włókna szklanego. Przede wszystkim to wysoka trwałość, nawet do 30 lat. Niepalność. Są one ponadto przyjazne dla środowiska. Mają dużą odporność na kwasy i zasady. Zachowują paro-przepuszczalność. Nadają się do zmywania zarówno wodą jak i detergentami. Nie podlegają starzeniu i nie deformują się pod wpływem ciepła. Wykazują dużą odporność na uszkodzenia mechaniczne, trwale zakrywają pęknięcia tynku i uszkodzenia. Gdy znudzi nam się kolor to takie tapety można ponownie malować. Producenci gwarantują (zazwyczaj) możliwość siedmiokrotnego powtórnego malowania co nie zniszczy ich faktury. Jeżeli będzie odpowiednio przygotowane podłoże, oraz zastosujemy odpowiednią farbę i klej, którą będziemy używać do malowania, to możemy uzyskać efekt zbliżony do płytek ściennych. Wielu doradców zajmujących się aranżacją mieszkań proponuje tapety z włókna szklanego do wykończenia łazienek, a nawet do wykonania ścian w kabinach prysznicowych. Tapety te znacznie ograniczają również zużycie farby.
 

Jedną z zalet tapet do malowania jest dostępność przeróżnych faktur. Motywy i wzory mogą dać pomieszczeniu zarówno nowoczesny, jak i tradycyjny charakter. Firmy mogą zamawiać tapety ze swoim logo np. do zastosowania w pomieszczeniach biurowych.



Zaletą tapet do malowania jest to, że można je stosować praktycznie w każdym pomieszczeniu. Pomimo zauważalnego ogólnego "odejścia" od tapet tradycyjnych, tapety do malowania są obecnie nowym modnym sposobem na wykończenie ścian i sufitów.
 
Przed przyklejeniem tapety musimy sprawić by podłoże było: nośne, mocne, gładkie, suche i czyste. Trzeba ewentualnie usunąć tradycyjne tapety, zaszpachlować dziury i pęknięcia większe niż 2 mm, podłoża chłonne zagruntować klejem rozcieńczonym z wodą (1 część kleju i 3 części wody) lub popularnymi akrylowymi środkami gruntującymi typu Unigrunt. Jeżeli podłoże zawiera części metalowe należy go pomalować antykorozyjną farbą metalową. Nie musimy zrywać dawnej powłoki malowanej, o ile sama nie odpada. W przypadku, gdy chcemy uzyskać wysoką odporność na wilgoć porównywalną z kafelkami gruntowanie ściany musimy przeprowadzić kilkukrotnie. Przy połączeniach należy stosować uszczelniacz silikonowy.
 

Tapetę docinamy nożyczkami metalowymi lub nożem typu Cutter. Do długości tapety należy dodać ok. 10 cm zapasu. Najlepiej od razu dociąć wszystkie paski tapety. Przy tapetach we wzory musimy pamiętać by faktura sąsiadujących do siebie pasów była zgodna. Klej jaki zastosujemy do danej tapety musi dokładnie odpowiadać zaleceniom do rodzaju danej tapety. Do tapet szklanych najczęściej polecany jest klej TEGELlN. Najczęściej ma on postać gęstej śmietany. Nakładamy go równomiernie wałkiem futrzakiem na szerokość tapety i natychmiast przykładamy tapetę wygładzając ją miękkim gumowym wałkiem do tapet lub specjalną packą plastikową. Wykonując ruchy od środka do brzegów by pozbyć się fałd. W żadnym przypadku nie wolno kleić na zakładkę! Należy uważać by nie uszkodzić brzegów tapety. Po zakończeniu przyklejania odcinamy zakładkę i bezzwłocznie umyjemy narzędzia by klej nie wyschnął.


Do malowania tapety musimy używać wyłącznie farby odpowiadającej danemu rodzajowi tapety. W przypadku tapety z włókna szklanego powinna to być farba lateksowa, czysto akrylowa, dyspersyjna silikatowa, lakiery akrylowe, alkilowe o wysokim połysku lub lakiery poliuretanowe.
Malowanie tapety z włókna szklanego należy rozpocząć od jej zagruntowania.
Może to się odbywać poprzez powtórne nałożenie kleju na wierzchnią warstwę tapety lub rozcieńczoną 10% dodatkiem wody dyspresyjną farbą do tkanin szklanych. Powłoka gruntująca musi być cienka. Farba podkładowa powinna biała lub zbliżona kolorem do planowanej. Po wyschnięciu podkładu możemy nakładać farbę właściwą. Do nakładania farby najlepiej używać wałka futrzaka.

Fot.
1) www.castorama.pl
2) www.tapetadekoracyjna.com.pl
3) www.jacobstudio.blogspot.com
4) www.studiotapet.com.pl

Zobacz też:
Aranżacje wnętrz
Jak pozbyć się starej tapety?
Jak odnowić fugi? Wymiana i renowacja starych spoin między płytkami
Tapety


Urządzając mieszkanie powinniśmy mieć na względzie również najmłodszych domowników. Warto pomyśleć o ułatwieniu im funkcjonowania w domu. Szczególnie warto zwrócić uwagę na łazienkę – jeśli odpowiednio ją zaaranżujemy, higiena codzienna naszych dzieci stanie się dla nich przyjemnością.

Łazienka jest miejscem, w którym nasze pociechy uczą się dbać o swoją higienę i przyswajają codzienne nawyki z nią związane. Dlatego też musimy zadbać o to, aby łazienka, z której korzystają dzieci była miejscem przyjaznym, czystym i bezpiecznym.
Aby dziecko było w łazience bezpieczne, powinniśmy skutecznie ukryć przed nim wszelkie środki czyszczące, założyć blokady drzwi od szafek i szuflad, użyć plastikowych nakładek na kanciaste wykończenia mebli. Natomiast na płytki ceramiczne połóżmy matę antypoślizgową.

Biorąc pod uwagę gust naszego dziecka wybierzmy kolorystykę łazienki. Aby uniknąć chaotycznej kolorowej kombinacji, wybierzmy płytki ceramiczne w jednym kolorze lub z wzorem i uzupełnijmy stonowanym odcieniem. Jeśli chcemy wprowadzić elementy z postaciami z kreskówek, to ograniczmy to do „wymiennych” akcesoriów, mając na uwadze, że dziecko kiedyś z tych motywów wyrośnie, lub najzwyczajniej mu się znudzą.

Pomyślmy też, o ile to tylko możliwe, o urządzenia sanitarne w przyjaznych dzieciom rozmiarach, gdyż szczególnie małym dzieciom trudno jest korzystać z dużych sprzętów dla dorosłych. Zainwestujmy więc w mniejszy i niższy sedes, zainstalujmy wieszaki na dwóch poziomach – wyższym dla nas i niższym dla dzieci.

Nie wszyscy mamy do dyspozycji duże mieszkanie, w którym można pozwolić sobie na oddzielną łazienkę dla dziecka. W wielu mieszkaniach natomiast łazienki są bardzo małe, więc nawet wydzielenie dziecięcego kącika może być trudne.

Mimo to postarajmy się zadbać o to, aby nasza pociecha czuła się w tej łazience komfortowo. Wprowadźmy udogodnienia, takie jak podkładka na deskę sedesową, stołeczek z warstwą antypoślizgową, ułatwiający korzystanie z umywalki.

Dla chcącego nic trudnego.

Zobacz też:
Płytki ceramiczne Paradyż
Jak zaaranżować łazienkę?
Ile kosztuje wykończenie łazienki?

Ulubionym pytaniem spotykanym na forach budowlanych jest jakie dać tynki na ściany: "słyszałem o trzech rodzajach tynków: gipsowe, maszynowe i kwarcowe, jakie polecacie". Niektórzy forumowicze wyróżniają jeszcze tynki narzucane i tradycyjne. To dosyć istotna kwestia zwłaszcza, że ściana jest najczęściej pionowa i zawsze zaprawę tynkarską trzeba jakoś na nią narzucić, nawet kielnią.
Tynki dzielimy możemy dzielić względem sposobu nakładania i składu z jakiego wykonano zaprawę.
Same prace tynkarskie składają się z kilku etapów. Najpierw "obrzutka" by ułatwić trzymanie się tynku zasadniczego, potem "narzutka" i wygładzanie pacą lub łatą, na koniec wykonanie gładzi lub faktury. Ostatnie dwa etapy tynkowania są pomijane w przypadku rapówki, tzw. Tynku surowego, zatartego. To jednowarstwowy tynk mający na celu uszczelnienie fug między cegłami, pustakami czy bloczkami cementowymi z których wykonano ścianę. Rapówkę stosuje się w miejscach, gdzie nie zależy nam na idealnym wykończeniu ścian, w piwnicach, na poddaszach.


Tynki możemy nakładać metodą tradycyjną, narzucając kielnią, bądź maszynowo, agregatem tynkarskim. Gdy do ocieplania domów zaczęto stosować styropian lub wełnę mineralną pojawiły się lekkie tynki elewacyjne, cieńkowarstwowe. Bardzo modny był wówczas baranek i ręczny narzucasz tynku. Do dziś niektórzy stosują go do nakładania tynków strukturalnych.


Zaprawy tynkarskie możemy podzielić wg rodzaju użytego materiału na cementowe, cementowo-wapienne, wapienne i gipsowe. Niektórzy osobno klasyfikują tynki dekoracyjne z uwagi na organiczną bazę składową, którą stanowią żywice akrylowe, mineralne, silikatowe bądź mieszane.


Wybór rodzaju zaprawy tynkarskiej zależy od rodzaju pomieszczenia i sposobu jakim chcemy wykończyć ostatecznie pomieszczenie i kto będzie to robił. Z pewnością gdy prace wykonujemy sposobem gospodarczym lepiej kupować gotowe zaprawy. Inaczej gdy do tego celu zatrudniamy firmę, która sama miesza masę tynkarską, a z zółtego piasku wykona idealny tynk, porównywalny z tynkiem gipsowym.


Z tematem tynkowania łączy się tez gładź szpachlowa zwana też gipsową.
Po nałożeniu gładzi szlifuje się ścianę w celu uzyskania idealnie równej powierzchni. Coraz częściej do przyozdobienia ściany stosuje się stiuk. Jest to materiał w postaci tynku szlachetnego, najczęściej kupowany jako gotowe elementy w postaci płaskorzeźby.


Źródła zdjęć:
a) http://img386.imageshack.us/img386/550/maszynkavz8.jpg
b) http://www.tynki.info.pl
c) http://www.domnaszdom.com

Zobacz też:
Tynki
Ile może kosztować wypożyczenie agregatu do nakładania tynków?
Tynk tradycyjny cementowo wapienny z piaskiem kwarcowym
Tynk japoński - alternatywą dla tapet

W okresie letnim nie tylko osoby starsze źle znoszą wysokie temperatury powietrza. W największe upały dom powinien być schronieniem przed słońcem. Jak zatem utrzymać w pomieszczeniach komfortowy klimat nawet w tych godzinach, gdy słońce najsilniej operuje. Markizy, rolety i żaluzje, wiaty to podstawa, bez której trudno wyobrazić sobie wytrzymanie w zamkniętym, nagrzewającym się budynku. Odpowiednio dobrane mogą okazać się dobrą alternatywą dla klimatyzatorów i wszelkich innych elektrycznych instalacji chłodzących.

Przed zakupem osłon na okna, należy zastanowić się na ile mocno zależy nam na ochronie przed promieniowaniem słonecznym. Najlepiej zabezpieczać cały dom, począwszy od parteru po sam dach. Luksus zacienienia nie musi wiele kosztować. Istniej wiele sprawdzonych i niedrogich metod walki z ukropem. Łatwe w montażu rolety, żaluzje czy markizy nie tylko chronią przed słońcem, ale zapewniają mieszkańcom element dyskrecji i pozwalają stworzyć w pełni ciekawy, niepowtarzalny klimat wnętrza.

W ostatnich latach można zaobserwować odejście z mody firan, zasłon, okiennic oraz aluminiowych żaluzji. Coraz więcej osób szuka bardziej praktycznych rozwiązań. Właściciele domów chcą zarówno nowoczesnego elementy dekoracyjnego jak i łatwego w utrzymaniu skutecznego środka ochrony. Na rynku dostępne są w sprzedaży akcesoria takie jak rolety i markizy, które cechuje trwałość i niezawodność. Jeszcze większe zabezpieczenie domu przed słońcem zapewniają rolety zewnętrzne. Są one popularne w krajach śródziemnomorskich, cieszących się znacznie cieplejszymi latami. Rolety zewnętrzne gwarantują nawet do 100% nieprzepuszczalności promieni słonecznych o każdej porze doby. Właściciele domków jednorodzinnych chwalą sobie także ich skuteczność w tłumieniu hałasu dochodzącego z zewnątrz. Nie do pominięcia jest większa ochrona okiem przed uszkodzeniami mechanicznymi i włamaniami.

Rolety wewnętrzne zaciemniające są idealne do sypialni i pokoi dziecięcych. Modele mniej szczelne przed promieniami można wybrać do salonu i bawialni. W pokojach użytkowych i gabinetach posiadających okna na stronę wschodnią i północno-wschodnią można zrezygnować z rolet o najwyższej izolacji przed słońcem. Warto dodać, że standardowe rolety zapewniają średnio 10-25% izolacji. Dopiero te o najwyższym stopniu zacienienia wykonane z trójwarstwowej tkaniny poprawiają szczelność do 30%.

Rolety przynoszą korzyści także w chłodniejsze dni, podczas dodatkowego ogrzewania pomieszczeń. Utrzymują zgromadzone ciepło wewnątrz domu co pożądane jest z przyczyn ekonomicznych i ekologicznych. Latem nie bez znaczenia okazuje się kolor materiału rolety oraz markiz. Ciemniejsze barwy akcesoriów okiennych przepuszczają co prawda mniej światła słonecznego, jednak sprawia, że mocniej się nagrzewają. W ochronie przed nadmiernym nagrzewaniem skuteczniejsze są rolety wewnętrzne o jasnych odcieniach.

Obecnie dostępne w sprzedaży markizy stały się mniej usterkowe niż te z przed kilku dobrych lat. Podobnie jak rolety zewnętrzne bardzo skutecznie odbijają promienie słoneczne. Dzięki nim nawet w najgorętsze dni lata szyby nie nagrzewają się tak mocno. Modele wolno-wiszące lub z bocznymi prowadnicami nie pozbawiają jednak domowników naturalnego oświetlenia. Sprawdzają się w bawialniach, salonach i gabinetach. Akcesoria okienne w kasetach zaopatrzone w boczne prowadnice są co prawda droższe, jednak starczają na długie lata. Oprócz większej estetyki, eliminują gromadzenie się kurzu na rurce nawojowej. Kasetę i prowadnicę można indywidualnie dopasować do wymiarów okna, przez co lepiej współgrają z całością wnętrza.

W niższej kondygnacji budynku, gdzie spędza się większą część dnia wielu mieszkańców szuka naturalnych rozwiązań. Posiadacze domów rodzinnych często bezwiednie chronią pomieszczenia na parterze i półpiętrze przed nadmiernym nasłonecznienie. Promieniowanie bywa niekiedy całkiem skutecznie ograniczone przez sadzane drzewa, krzewy czy pnącza. Dodatkowo zbudowane pergole, gzymsy i daszki pozwalają uzyskać bardzo dobry efekt chłodzący.

Na poddaszu w obawie przed nadmiernym nagrzewaniem właściciele chętnie zabezpieczają okna połaciowe roletami materiałowymi wewnętrznymi oraz markizami dachowymi. Dzięki bocznym prowadnicom pomimo usytuowania okien pod kątem, osłony nie zwisają pionowo i są równo rozpięte wzdłuż framug. Warto zauważyć, że markizy dachowe są wykonane ze specjalnej, odpornej na czynniki atmosferyczne siateczki. Naciąga się je na zewnątrz okna, a co ważne, można kontrolować je z wnętrza pomieszczenia. Podobnie jak standardowe markizy zmniejszają gromadzenie się ciepła, nie redukując w pełni przenikliwość promieni słonecznych.

Na zakończenie warto podkreślić, że rolety zewnętrzne z uwagi na pełniejsze zaciemnienie wnętrza najkorzystniej montować w pomieszczeniach użytkowych z oknami rozmieszczonymi od strony zachodniej i południowo-zachodniej. Są warte przemyślenia także w pokojach narażonych na hałas dochodzący z zewnątrz. W sypialniach i bawialniach o dużym przeszkleniu sprawdzają się ozdobne markizy. Natomiast rolety materiałowe wewnętrzne dobrze chronią pomieszczenia, w których ważne jest jednoczesne zapobieganie nadmiernemu nagrzewaniu jak i zapewnienie dobrego oświetlenia. Stąd z powodzeniem montuje się je w pokojach dziecięcych, kuchniach, gabinetach i salon.

Zobacz też:
Rolety na okna dachowe - ozdoba poddaszy
Aranżacje okien - galeria zdjęć
Montaż rolety rzymskiej
Co to jest współczynnik przenikania ciepła

W starym budownictwie często pojawia się problem czym malować ściany by nie wychodziły zacieki. Do tego dochodzą ubytki tynku, którego chęć uzupełnienia kończy się rozpadaniem całych fragmentów ścian. Osobliwy szept żony „no zobacz jak te ściany wyglądają!” nie musi być problemem. Można stać się bohaterem w swoim domu bez kosztownego remontu murarskiego, a przy okazji poprawić izolację termiczną ścian, wygłuszyć hałas dochodzący zza ściany od sąsiada, poprawić instalacje elektryczną, pochować rury, czy kable od telewizora i domowej sieci komputerowej.

Montaż paneli nie wymaga specjalnych zdolności. Można go wykonać ze wspomnianą wcześniej szanowną małżonką, albo nawet samemu. Polecam oczywiście pracę zespołową z małżonką. Zachęceniem może być sugerowanie konieczności kolejnych konsultacji piwnych ze znajomymi lub wręcz alternatywa piwnego wspomagania inwestycji z kolegami w domu. Powinno zadziałać :).

By przygotować ścianę do montażu paneli musimy przymocować do ścian i ewentualnie sufitu tak zwane łaty czyli listwy drewniane montażowe. Teoretycznie można też przyklejać panele bezpośrednio do ścian, ale my lepiej wykonać montaż na listwach bo zapewniają one cyrkulację powietrza, ograniczają rozwój grzybów i roztoczy, a co najważniejsze przy nierównościach ścian jest prostszy. Na łaty można wykorzystać deski z Euro palet, o ile są wykonane z miękkiego drewna. Łaty mocujemy do ściany kołkami rozporowymi w odstępach około 60-80 cm prostopadle do kierunku mocowania paneli. Jeżeli mamy problemy z odpadającym tynkiem możemy całkiem go odkuć lub wyrównać tak by mocowana listwa była stabilna i wyznaczała nam równą powierzchnię ściany. Jeżeli planujemy dać na ścianę izolację termiczną lub akustyczną dajemy nieco grubsze listwy w zależności jakie płyty chcemy wykorzystać. Przy upierdliwych hałasach lepiej dać aku płytę powyżej 5 cm. Wtedy możemy zrobić pod panele kratkę taką jak w lekkiej zabudowie. Możemy tez przy okazji takiego remontu wymienić instalację elektryczną. I rozplanować gniazdka tam gdzie chcemy. Musimy też zaplanować gdzie ewentualne powiesimy półki wiszące i jakieś większe przedmioty. Dobrze by w tych miejscach pod panelami była listwa mocująca przykręcona do ściany.

Dobór rodzaju paneli można zostawić żonie. Na rynku duży jest wybór i można je dopasować zarówno do naszych upodobań jak i do mebli. Panele są drewniane, drewnopodobne i z PCV. Można też przy okazji remontu ścian zastanowić się czy same meble nie wkomponować w ściany tak by stanowiły całość. Stosując patenty z szaf wnękowych możemy funkcjonalnie pochować szafy i składziki za drzwiami przesuwalnymi wykonanymi z takich samych paneli co ściany.

Musimy też pamiętać, że w łazience czy kuchni, tam gdzie jest wilgoć powyżej 70% nie wszystkie panele nadają się do zastosowania. Najbezpieczniej stosować tam panele z PCV. W pomieszczeniach, gdzie zdarza się zalewanie sufitu też lepiej dać na sufit panele z PCV. Zawsze to mniej problemów w razie niespodziewanej awarii wodnej.

Wybierając panele pamiętajmy też o listwach wykończeniowych by pasowały nam do wybranych paneli. Czasem wybierając jakieś oryginalne kolory możemy mieć potem problem z dopasowaniem listew narożnikowych, sufitowych, czy przypodłogowych.

Do samego montażu nie potrzeba zbyt dużo narzędzi. Zazwyczaj w każdym domu mamy to co potrzeba. Może jedna uwaga by do przybijania klamerek do paneli używać malutkiego młotka szklarskiego najlepiej z tasiemką by go powiesić na szyi. Młotek taki używano kiedyś do przybijania gwoździków mocujących szybę w oknach przed kitowaniem. Klamry montażowe paneli są mocowane podobnymi delikatnymi gwoździkami i ten młotek najlepiej do tego pasuje. Powieszenie młotka na szyi podczas pracy oszczędzi nam ciągłego wołania żony, która podczas prac "hukowych" polegających na wbijaniu gwoździ najczęściej nudzi się już remontem i nie rozumie, że nie da się trzymać jednocześnie panela, klamerki, gwoździa i młotka.

Istotne jest aby klamerka była dopasowana do rodzaju paneli. DO PCV używamy klamerek, które są tylko nacięte, a do drewnianych nagięcie dopasujemy do grubości panela. Jest to bardzo przydatne, gdy klamra trzyma się panelu zanim zaczniemy ją przybijać. To bardzo ułatwia pracę. Przy dużej ilości cięcia paneli drewnianych czy drewnopodobnych przydałaby się też mała piła stołowa. Można ją czasem kupić za grosze lub po prostu wypożyczyć. Tarcza piły musi być z gęstych i małych ząbków by nam nie poniszczyła paneli przy cięciu.

Wszystkie zalety paneli docierają do nas dopiero po latach. Kończy się temat malowania ścian, a byle zabrudzenie czy ślad po zabitym komarze wystarczy przetrzeć szmatką. Zaoszczędzamy też sporo pieniędzy na ogrzewaniu. Nie słyszymy już sąsiadów. Przyjemna inwestycja wykonana wspólnie z żoną też poprawi nasze samopoczucie co znacznie podniesie jakość naszego życia.



Źródło zdjęcia: http://www.krakbud.pl/index.php?id=oferta&typ=panele

Zobacz też:
Ściany - materiały budowlane
Wykończenie ścian i sufitów
Projekty i aranżacje wnętrz - w poszukiwaniu inspiracji do wykończenia domu

Od wielu lat poddasza zdobywają sobie coraz więcej zwolenników. Dzięki pochyłościom pomieszczenia na poddaszach stwarzają ciekawe i niepowtarzalne możliwości aranżacyjne. Pod skosami powstają interesujące wnętrza, od przytulnych pokoi dziecięcych i sypialni, po funkcjonalne kuchnie, gabinety i przestronne salony.

Wraz ze wzrostem zainteresowania poddaszami, coraz więcej zwolenników zdobywają sobie okna dachowe. Doświetlają one pomieszczenia, umożliwiają wentylację oraz zapewniają piękny widok. Dzięki oknom dachowym można optymalnie wykorzystać przestrzeń oraz wpuścić dużą ilość światła, co uważane jest zarówno za zaletę, jak i za wadę.

Nie bez znaczenia pozostaje zatem kwestia kontrolowania ilości światła w pomieszczeniu. Dlatego warto zainwestować w odpowiednie żaluzje lub rolety do okien dachowych. Odpowiednio dobrane tkaniny, w zależności od typu pomieszczenia oraz naszych indywidualnych potrzeb sprawią, że będziemy w pełni cieszyć się naszym mieszkaniem na poddaszu. Przede wszystkim podniosą one walory użytkowe okien dachowych, które są szczególnie narażone na działanie promieni słonecznych. Zapewnią nie tylko ochronę przed zbyt mocnym światłem, a więc także przed nadmierny, ogrzewaniem się wnętrz, ale również umożliwiają oszczędność energii cieplnej podczas zimy.

Jednym z najpopularniejszych i najbardziej uniwersalnych rozwiązań są zarówno rolety dekoracyjne, jak rolety plisowane, które rozpraszają światło i nadają wnętrzu wybraną barwę. Są one stosowane w większości pomieszczeń. Do sypialni i pokoi dziecięcych wybierane są często rolety zaciemniające, które nie przepuszczają promieni słonecznych. Możemy też wybrać żaluzje, które pomogą kontrolować intensywność i kierunek padania światła. Poleca się je do pomieszczeń o podwyższonej wilgotności. Natomiast jeśli chcemy skutecznie ochronić nasze pokoje przed słońcem i nadmiernym ogrzaniem, powinny zainteresować nas markizy lub rolety zewnętrzne.

Zobacz też:
Energooszczędne okna inwestycją na lata
Okna PCV czy drewniane?
Aranżacje okien - galeria zdjęć
Rolety na okna dachowe VELUX