Blog budowlany

Prywatny blog budowlany - porady dotyczące budowy domu, wykończenia wnętrz, projektowania i pielęgnacji ogrodu.

Styl wywodzący się z antycznej Grecji kojarzy się z przestronnymi i monumentalnymi wnętrzami. Marmury, kolumny, amfory oraz jasne pastelowe kolory przywodzą na myśl luksus. Można by mówić nawet o przepychu, który dzięki ciepłemu śródziemnomorskiemu wiatrowi staje się łagodny i stonowany. Któż nie lubi greckiego słońca oraz błękitnego nieba nad lazurowym morzem? To właśnie do Grecji jeździ wielu miłośników śródziemnomorskiego słońca i czystej morskiej wody. A gdyby tak zabrać chociaż kawałek greckiego klimatu do własnego domu? Możemy urządzić na przykład łazienkę w stylu greckim, wybierając płytki o barwie i rysunku naturalnego kamienia oraz z charakterystycznymi meandrami, dodające monumentalnego charakteru kolumny z odpowiednimi zdobieniami. Odpowiednio przestronną łazienkę możemy upodobnić do klasycznych łaźni z czasów antycznej Grecji, co wcale nie jest takie trudne.


Zdjęcie pochodzi z kolekcji: http://www.kwadroceramika.com/pl/produkty/plytki_lazienkowe/amarylis_anemon

Paleta barw dla antycznej łazienki

W stylu greckim przeważa naturalna i pastelowa kolorystyka, nawiązująca do barw ziemi. A są to przede wszystkim: beże, żółcienie i brązy w jasnych, pastelowych odcieniach oraz biele i écru. Powiększają one wnętrze optycznie, a do tego odbijają promienie słoneczne. Ściany łazienki powinny być pokryte jasnymi i błyszczącymi płytkami łazienkowymi – beżowymi lub écru. Ponadto, można wprowadzić także dodatki ciemnobrązowe i czarne, które będą ładnie kontrastować z jasnymi ścianami.

Płytki łazienkowe w stylu antycznym

Mimo że antyczna stylistyka nawiązuje do naturalnego kamienia, w naszej łazience nie musimy stosować płytek kamiennych. Na ich miejscu znakomicie sprawdzą się jasne płytki ceramiczne z delikatnym rysunkiem marmuru czy trawertynu. Warto zauważyć, że producenci płytek ceramicznych obserwują trendy i wychodzą im naprzeciw. W sprzedaży dostępne są nie tylko kafelki imitujące naturalny kamień, ale także ozdobne listwy z typowymi antycznymi wzorami oraz inserta przedstawiające postacie z greckiej mitologii oraz greckimi amforami.

Na podłogę najlepiej wybrać matowe płytki o nierównej fakturze (na przykład gresowe) albo błyszczące płytki ceramiczne o dużej powierzchni. Decyzja co do rodzaju i fasonu płytek należy tylko i wyłącznie do nas. Ciekawe efekty uzyskamy również poprzez wykorzystanie drobnej mozaiki

Elementy typowe dla antycznego wnętrza

Jest kilka elementów które pomogą na stałe wprowadzić antyczny charakter we wnętrzu. Są to między innymi: kolumny, gzymsy, postumenty, pilastry, wykusze, łuki, a nawet rzeźby przedstawiające mitologiczne postacie. Pomocne mogą być zarówno odpowiednie płytki łazienkowe, a dokładniej ozdobne listwy i cokoły, jak i specjalne sztukaterie ścienne. Ciekawym rozwiązaniem mogą być także półki wykonane z płyt kartonowo – gipsowych oraz płytek. W łazience w stylu antycznym ważną rolę odgrywa także duże lustro oraz oświetlenie punktowe. Warto pomyśleć o podwieszanym suficie i umieszczeniu w nim halogenów, a także o stylizowanych lampach podłogowych i kinkietach, które dają nastrojowe światło. Takie rozwiązanie pozwoli uzyskać magiczny klimat podczas wieczornej kąpieli. Dobrym pomysłem będzie także zastosowanie pięknego żyrandola.

Urządzenia sanitarne oraz armatura

Urządzając łazienkę w stylu antycznej Grecji musimy dobrać odpowiednie urządzenia sanitarne oraz armaturę łazienkową. Tutaj dobrze sprawdzi się zarówno klasyczna biała ceramika łazienkowa, jak i te wykonane z kamienia naturalnego lub też stylizowane na kamienne. Obecnie w sprzedaży nie brakuje stylizowanych wanien i umywalek, które nadadzą wnętrzu właściwego antycznego charakteru.

Jedną z ciekawszych możliwości jest wpuszczenie wanny w podłogę, obudowanie jej płytkami łazienkowymi oraz zbudowanie stopni, które będą do niej prowadzić. Dzięki temu wanna przypominać będzie mały basen. Wykonanie takiego projektu uzależnione jest od konstrukcji budynku i pomieszczenia. Dodatkowo, aby stworzyć miły klimat, warto ustawić przy wannie rośliny w glinianych donicach w antycznym stylu.

Rynek akcesoriów łazienkowych oferuje nam szeroki wybór nowoczesnej armatury w różnych stylach, w tym również elementy stylizowane na stare. W przypadku łazienki w stylu antycznym doskonale sprawdzą się baterie mosiężne, nawiązujące do greckiego wzornictwa.

Z pięknymi płytkami łazienkowymi w greckie wzory doskonale komponować się będzie stylizowana umywalka wraz z ozdobną baterią. Umywalkę możemy także zainstalować na nodze w kształcie greckiej kolumny. Każde z tych rozwiązań będzie bardzo efektowne.

Meble i dodatki

Przy wyborze mebli należy zwrócić uwagę przede wszystkim na naturalne materiały. Do antycznej łazienki najlepiej pasować będą meble stylizowane na stare, z litego drewna, masywne i ciężkie .

Dodatkami, które nadadzą łazience odpowiedniego klimatu, będą przede wszystkim ceramiczne amfory, wazony z brązu oraz dzbany na kwiaty. Przydadzą się także mosiężne lichtarze i kandelabry oraz gipsowe, alabastrowe i kamienne rzeźby i figurki.

Duże znaczenie mają także tkaniny, które muszą być lekkie i zwiewne. Wybierzmy delikatne i cienkie firanki, które będą przepuszczały jak najwięcej światła słonecznego. Zawieśmy je na mosiężnych albo stylizowanych karniszach.

Trzeba przede wszystkim chcieć

Stworzenie ciekawej aranżacji zależy często od pomysłowości, która pozwala nam pokonywać stawiane przez konstrukcję mieszkania bariery. Nawet jeśli nie będziemy mogli wykorzystać wszystkich interesujących nas elementów, postarajmy się wprowadzić niezbędne minimum. A będą to: płytki łazienkowe w typowej dla Grecji kolorystyce i z odpowiednim wzornictwem, mosiężna armatura i biała ceramika, a także dodatki – amfory i wazony.

Od jakiegoś czasu można zaobserwować wśród trendów wnętrzarskich śmiałe nawiązania do natury, zarówno do jej kolorystyki, jak i wzorów. W pomysłach na aranżacje łazienek nie brakuje motywów kwiatowych i roślinnych. Wręcz przeciwnie – jest ich coraz więcej, a producenci ceramiki oferują piękne płytki łazienkowe w tej właśnie tematyce. Kwiaty i inne motywy roślinne doskonale sprawdzają się zarówno w salonach kąpielowych, jak i w klasycznych łazienkach.
Duże kwiaty i delikatne łączki

Płytki łazienkowe z kwiatowymi motywami mogą stworzyć interesującą dekorację ściany. Można zastosować je jako obramowanie lustra, ozdobny pas na ścianie lub też duży wzór na całą ścianę, na przykład nad wanną. Umożliwiają to przede wszystkim duże płytki, ale nie brakuje także możliwości stworzenia dużego obrazu z większej ilości mniejszych kafelków.
Spośród bogatej i jednocześnie zachwycającej oferty producentów ceramiki trudno jest wybrać jedną kolekcję. Pięknych wzorów i kolorów jest tyle, że nie wiadomo, na co się zdecydować. Przedstawiamy więc kilka podpowiedzi, które być może staną się inspiracjami do zmiany wystroju w łazienkach. Zapraszamy do lektury!

Źródło: https://sklep.paradyz.com/produkty/plytki--lazienka
Duży wyrazisty kwiat

Motyw dużych i wyrazistych kwiatów przy kabinie prysznicowej lub wannie ładnie podkreśli wnękę. Jeśli pozostałe płytki są jaśniejsze, kwiat wyraźnie wybije się na ich tle i ożywi całe wnętrze, dodając mu indywidualnego charakteru.

Delikatne kwiaty i odważna kolorystyka

Drobne kwiaty możemy łączyć z odważną i ekstrawagancką kolorystyką. Płytki łazienkowe z delikatnymi kwiatami będą doskonale kontrastować i wpisywać się w odważną kolorystykę, jak połączenie czerni z czerwienią, pomarańczem lub też granatem. Posłużyć też mogą jako dyskretny dodatek.

Motyw roślinny przy wannie

Płytki łazienkowe z motywem roślinnym, utrzymane w żywej zielonej barwie zamienią łazienkę w pachnącą świeżością łąkę, pełną rosnących wśród traw kwiatów. Jeśli otoczymy nimi wannę, każda nasza kąpiel będzie przywodziła na myśl relaksującą kąpiel w kwiatach.

Źródło: https://sklep.paradyz.com/produkty/plytki--lazienka
Beż, brąz i kwiaty

Popularna w ostatnich sezonach kolorystyka łącząca beże i brązy, może również zawierać kwiaty. Jasne motywy kwiatowe na ciemniejszych płytkach będą stanowić doskonałą ozdobę pomieszczenia. Duży motyw kwiatowy doskonale sprawdzi się jako dekoracja na ścianie, jak i na listwach otaczających wannę.

Kwiaty z czernią i bielą

Również w łazience utrzymanej w bieli i czerni znajdzie się miejsce na motyw kwiatowy. Z ozdobnych płytek z motywem kwiatowym możemy ułożyć zdobny pas na ścianie, lub też otoczyć nimi lustro. W ten sposób wnętrze nabierze wyjątkowego charakteru.

Pomarańcz i brąz

Modne ostatnio połączenie brązu i pomarańczu przełamać można jasnymi beżowymi płytkami z motywem kwiatów. Otaczając nimi lustro powiększymy optycznie pomieszczenie i rozświetlimy je. Ciekawe efekty możemy uzyskać łącząc płytki łazienkowe z fakturą i z wypukłościami z płytkami gładkimi.

Zobacz też:
Aranżacje łazienek
Oryginalne meble łazienkowe i wyposażenie łazienek

Jednym z podstawowych zadań podczas remontu łazienki jest wymiana kabiny prysznicowej na nową, bądź też wymiana wanny na prysznic. Prysznic to doskonałe rozwiązanie dla osób ceniących komfort, wygodę i szybkość kąpieli, a także proekologiczne podejście do życia i oszczędzanie wody. Sklepy oferują bardzo bogatą ofertę kabin prysznicowych, jednak decydując się na określony model, nie powinniśmy kierować się jedynie wyglądem czy estetyką. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na jej wielkość, funkcjonalność, sposób otwierania drzwi, grubość szkła, a także wyposażenie. Jeśli ten etap jest już za nami i nową kabinę mamy już w domu, kolejnym krokiem jest jej montaż.

Oczywiście możemy zatrudnić fachowca, który bez problemów nam ją zamontuje, ale po co przepłacać skoro możemy zrobić to sami. Montaż kabiny prysznicowej nie jest trudny, zwłaszcza, jeśli kupiliśmy gotowy komplet montażowy.

http://www.praktiker.pl/produkty,655/kabiny_prysznicowe.html
Jak to zrobić - krok po kroku

  • Aby montaż był możliwy potrzebować będziemy kilku podstawowych narzędzi: poziomicy, klucza nastawnego, śrubokrętu, piły do metalu, metrówki, kielni, korytka, przycinarki do rur i wiertarki. Jeśli brakuje nam któregoś z tych sprzętów, możemy kupić go w najbliższym sklepie remontowo-budowlanym.
  • Pierwszym krokiem jest oczywiście instalacja brodzika. Niezależnie od jego kształtu, może być leżący, stojący bądź wpuszczany w podłogę. Ma to ogromne znaczenie podczas podłączenia odpływu. W przypadku popularnego rodzaju, jakim jest brodzik akrylowy, wystarczy przymocować go do podłogi nad odpływem używając do tego załączonych uchwytów podtrzymujących. Następnie do uchwytów montujemy stelaż z nóżkami. Podłączając rury odpływowe należy pamiętać o dokładnym uszczelnieniu miejsc łączeń silikonem. Podczas montażu pamiętajmy również o odpowiednim wypoziomowaniu brodzika. Po zamontowaniu ważne jest także uszczelnienie miejsc, w których styka się on ze ścianą. Najlepiej użyć do tego silikonu w kolorze brodzika lub transparentnego. Na koniec - mocujemy obudowę.
  • Gdy brodzik stoi już w docelowym miejscu, pora na kabinę. Jej montaż zaczynamy od ustalenia odległości listew przyściennych od zewnętrznej krawędzi brodzika. Następnie zaznaczamy miejsce mocowania listew do ściany. Aby dobrze je ustawić, użyjmy poziomicy. Kolejnym krokiem jest wywiercenie otworów na kołki rozporowe. Listwy przyścienne musimy zamocować przy pomocy kołków montażowych. Pozostałe elementy kabiny montujemy na posadzce. Profil górny i dolny należy połączyć ze ściankami stałymi. Całą konstrukcję łączymy z listwami przyściennymi.
  • Kolejnym etapem jest montaż systemów jezdnych i umieszczenie drzwi w kabinie. Jeśli to wszystko mamy już za sobą, zabezpieczamy kabinę przed przeciekaniem. W tym celu montujemy uszczelki na zewnętrznych krawędziach drzwi oraz uszczelki z listwą magnetyczną na krawędziach wewnętrznych.
  • Po zamontowaniu całej kabiny musimy ją jeszcze ostatecznie uszczelnić. W tym celu za pomocą silikonu uszczelniamy kabinę od strony zewnętrznej.
Jak widać z opisu, montaż kabiny prysznicowej nie jest bardzo skomplikowany. Wystarczy mieć dobre chęci do pracy, czas oraz sklep budowlany, w którym kupimy wszystko to, czego potrzebujemy.Pamiętajmy jednak by za każdym razem ściśle stosować się do wskazówek producenta umieszczonych w instrukcji obsługi dostarczonej z kabiną.

Zobacz też:
Spis firm oferujących kabiny prysznicowe w Polsce

Kupując termę do ogrzewania wody, czy grzejnik gazowy należy zwrócić uwagę czy nasz sprzedawca dokona pierwszego uruchomienia i podstempluje nam prawidłowość podłączenia urządzenia dzięki czemu będziemy mogli korzystać z wydłużonej gwarancji. Oczywiście monter musi mieć uprawnienia do wykonywania prac instalatorstwa gazowego. Podobnie jest z gwarancją na ogrzewanie podłogowe. Programator i całość instalacji będzie obejmować gwarancja wyłącznie, gdy będzie to zakładał elektryk z odpowiednimi uprawnieniami.


O ile kaloryfer gazowy Mora raczej nigdy się nie psuje, przynajmniej przez pierwsze 10 lat eksploatacji, o tyle programator ogrzewania podłogowego może się czasem popsuć, a nasz ogrzewacz wody to zabawka tak mało znana, że trudno wiedzieć czy i kiedy się ewentualnie  "wysłuży". Dodatkowo pierwszego uruchomienia musi dokonać serwisant - tak jak to jest w przypadku kotłów gazowych.
Nasi wykonawcy oczywiście mają te uprawnienia. W podłączeniu elektrycznego ogrzewania podłogowego nie było większych problemów. Z instalacją gazową trzeba było bardziej kontrolować, wszystko z instrukcją. Mimo, że nasze miasto liczy blisko 800 tyś. mieszkańców to według wiedzy serwisanta jest to dopiero trzecie takie urządzenie w naszym mieście, a czwarte w okręgu, który obsługuje. 



Nasza terma Termet G-19-03 jest termą z zamkniętą komorą spalania. Dzięki temu nie zabiera powietrza z łazienki i spaliny wychodzą rurą przez ścianę, na zewnątrz. Rura jest podwójna, z zewnątrz wchodzi powietrze potrzebne do utrzymywania płomienia, a środkiem idą spaliny. Dodatkowo jest zastosowany dodatkowy wiatrak (turbo) dzięki któremu obieg powietrza jest na tyle silny, że rura jest z zewnątrz kompletnie zimna. Programator temperatury, zapłon i turbo jest podłączone do prądu 230V, mimo to producent daje certyfikat, że terma może być zamontowana bezpośrednio nad wanną. System zabezpieczeń jest jednak tak czuły, że nawet w gniazdku przewody muszą byc odpowiednio podłączone, inaczej terma sie nie załączy. Podobnie jest z rurą wydechową. Wystarczy, że uszczelka lekko się podwinie i terma natychmiast sie wyłączy. 

 
W instrukcji są podane precyzyjnie ilości otworów jakie należy ewentualnie odgiąć w zależności od długości i rodzaju zastosowanej rury ssąco – wydechowej. W sumie trzeba wiele rzeczy sprawdzać. Nie wszystko też jest takie proste... Gniazdko założone zgodnie z normą europejską nie spełniało norm podanych w instrukcji. Etc. Na szczęście rozplanowanie otworu na rurę, wyjścia z wodą spod płytek, dojście z gazem i wszystko inne idealnie pasuje. Zapraszamy serwisanta, który oczywiście wykrywa że gniazdko ma być podłączone odwrotnie niż pokazują normy. Rura wydechowo-ssąca idealnie zimna - terma działa. Można "ciągnąć" dalej gaz do grzejnika gazowego. Rurę od gazu możemy puścić po ścianie z tyłu wanny (bo planujemy pod wanną przewiewną szafkę). 
 

Teraz możemy już wszystko sami zakończyć. Zakładamy wannę. Zwykłą emaliowaną. Trzeba uważać, aby za mocno nie dokręcić śrub od nóżek bo emalia może odprysnąć. Nóżki od wanny przykręcamy do podłogi by ta się nie ruszała. Z jednaj strony jest nieco większa odległość od ściany, dajemy tam małą pułeczkę z płytek. Na konstrukcji z drewna impregnowanego, potem sporo kleju wzmocnionymi włóknami polipropylenowymi ok. 3 cm na to płytki. Wannę zabudujemy systemem przesuwnym na szerokość całej wanny. Oczywiście dokładnie w miejscu, gdzie zakładamy dolną bieżnię nie ma jeszcze ogrzewania podłogowego. Dzięki temu nie przerwiemy otworami przewodów grzejnych. 
 

Drzwiczki robimy ze sklejki, zabezpieczonej przeciw wilgocią, pokrytej panelami PCV, takimi samymi jak sufit i część ściany. Dużo do myślenia dawały nam okna i czym je zasłonić. Mysleliśmy że będzie trzeba zrobić rolety zabezpieczone bocznymi listwami by latem nie fruwały gdy okno jest otwarte. Okazało się że to nie jest potrzebne, bo rolety maja rzepy przyklejane do dolnej listwy okien dzięki czemu są nieruchome.


Teraz czas na mycie całości i podłączenie pralki. Widzimy pierwszy plus. Do tej pory pralka stała na drewnianej podłodze która nieco drgała, gdy włączało się wirowanie. To potęgowało hałas, ale również wydłużało czas prania. Stabilne podłoże sprawiło że 10-letnia pralka pracuje teraz szybciej i ciszej. 
 

By ożywić jasną łazienkę wstawiamy do niej sporo kwiatów. Najlepiej zadomowił się scindapsus złoty, ale dobrze sie też czuje palma kanadyjska (paprociwa) i kasztany jadalne. 
 

Teraz czas na malowanie elewacji, lampy zewnętrzne i podbitkę dachową. Zamiast tradycyjnej podbitki w kolorze dachu postanowiliśmy dać siting w kolorze złotej sosny. By wszystko było w jednym kolorze robimy to nie tylko nad łazienką, ale na całym domu. 
 

Dekarz odradzał nam ten pomysł, myśląc że coś jeszcze zamówimy z zaprzyjaźnionej hurtowni (która nie daje faktur), ale nam spodobało się nasze rozwiązanie. Przy okazji w miejscach gdzie podłączamy lampki na Boże Narodzenie zainstalowaliśmy gniazdka (by łatwo było je podłączyć).



Dekarz się nieco obraził, nie skończył nawet wykończyć wierzby dachowej obróbką blacharską. Na szczęście zagięcie kilku pasków blachy nie było problemem. 

Zależało nam by nasz dom przypominał budownictwo spotykane na Orawach. Gdzie budynki są bardzo długie, tak jak nasz. 

Zależało nam również na tym, by terma ogrzewała wodę wyłącznie do wanny. Chodziło o to by ciepła woda w kuchni i ubikacji miała niezależną termę. Często kapiąc się w wannie, biorąc prysznic pozostali domownicy nie mogą korzystać z wody by nie poparzyć lub nie wyziębić wody osobie kąpiącej się. Poza tym odległość od termy w łazience do zlewu w kuchni, lub umywalki w ubikacji jest dość duża i byłyby znaczne straty na cieple. 
 

Największym zaskoczeniem jest dla nas ogrzewanie podłogowe w łazience. Gdy temperatura na dworze była w granicach 10 stopni wystarczyły 4 godziny załączenia taryfy komfortowej, na 29 stopni Celsjusza by cały dzień temperatura nie spadała poniżej 25 stopni (temperatura w połostałej części dna to 16 stopni więc programator nigdy się nie załącza). Gdy temperatura spadła poniżej zera przedłużyliśmy okres grzania do 11 godzin (okres taryfy tańszego prądu) i temperatura podłogi nie spada w ciągu dnia poniżej 26 stopni. Temperatura powietrza w łazience przy -8 w nocy i silnym wietrze była po sześciu godzinach przerwy w grzaniu podłogi o temperaturze 21 stopni. Przy czym cały czas drzwi do kuchni są otwarte i łazienka ogrzewa nocą kuchnię. 
 

Moc maty grzejnej to 600 W to więc tyle co żyrandol na stare żarówki. Można więc stwierdzić, że ogrzewanie podłogowe to najlepszy piec akumulacyjny, z tą różnicą, że wg normy producentów przy powierzchni 18 m kwadratowych do takiego pomieszczenia trzeba by było instalować piec minimum 2,5 kW i to najlepiej tzw. dynamiczny. Jak na razie włączenie ogrzewacza gazowego nie było potrzebne.


Nie zauważyliśmy też by para wodna pojawiała się w spalinach z piecyka do ogrzewania nawet przy temeraturze -7. Wynika to chyba z niezwykle małej ilości gazu jaki pobiera termet. Oczywiście z rury Mory jest parowanie które przy – 20 powoduje osiadanie slekkiego szronu na ścianie domu - gdy dni są bezwietrzne. 
 
W sumie całość prac trwała 3 miesiące plus miesiąc przygotowania planów i dokumentów zgłoszenia remontu. Inwestycja przekroczyła 30 tysięcy złotych. Ostatni krok to wystąpienie o zwrot VAT za materiały budowlane. By to zrobić wystarczy ściągnąć ze strony ministerstwa interaktywny druk WZM i WZM-1. Z faktur, które zebraliśmy do ujęcia w rozliczeniu nadawała się połowa poniesionych kosztów związanych z zakupem materiałów wyszczególnionych wg. Oświadczenia Ministerstwa Transportu i Budownictwa. Niestety tylko faktury za towary kupione do końca 2013 roku można odliczyć, w zasadzie chodzi tylko o różnicę w VAT 7-23 %. Na faktury na kwotę 13 tysięcy jest do zwrotu kwota 1600 zł. 

Zobacz też:
Odbudowa łazienki cz.I - od zgłoszenia po stan surowy
Odbudowa łazienki cz. II - wykończenie ścian i podłogi
Jak zaaranżować łazienkę?
Jak wybrać ekipę budowlaną?
Ogrzewanie podłogowe w łazience
Gazowy ogrzewacz wody z zamknięta komorą spalania

Zastosowanie silikonów jest ogromne, są składnikami żywic, smarów i olejów, wykorzystywane do produkcji lakierów, a nawet implantów piersi czy soczewek kontaktowych. Skupmy się jednak nad sylikonem wykorzystywanym w szeroko rozumianym budownictwie.

Silikon tego rodzaju zasadniczo spełnia dwie funkcje - służy do klejenia lub uszczelniania. Z pewnością większość z nas ma go w swoich łazienkach, występuje na przykład na styku wanny, albo brodzika ze ścianą. To preparaty bardzo powszechne, do kupienia w każdym markecie budowlanym. Z powodzeniem stosowane we wnętrzach równie dobrze sprawdzą się na zewnątrz, bo niektóre z nich są bardzo odporne na różnicę temperatur. Kilka innych zalet? Odporność na wilgoć, idealne do różnorodnych powierzchni, elastyczne, stosunkowo tanie.

Zalety zaletami, ale abyśmy byli w pełni zadowoleni z końcowego efektu musimy trafnie dobrać silikon. Czyli innymi słowy, musimy wiedzieć spośród czego możemy wybierać, bo wybór mamy doprawdy spory. Sięganie po preparat na tzw. "chybił trafił" może skończyć się wielkim rozczarowaniem, z którego najmniej dotkliwe w skutkach może być nietrwałe spoiwo, a najbardziej przykrym - odbarwiona powierzchnia płytek lub wanny.


Jak dzielą się silikony?
Silikony można podzielić na te o odczynie kwaśnym i neutralnym.
Te o odczynie kwaśnym podczas  nakładania wydzielają zapach octu. Dobrze przylegają do szkła, glazury, materiałów gładkich i porowatych. Wady: mogą powodować przebarwienia, gorzej przylegają do PCV i wyrobów akrylowych.
Neutralne są uniwersalne i nadają się do każdego rodzaju materiałów - akrylu, plastiku, szkła, PCV, kamienia, betonu. Są bezpieczniejsze (nie podowuja przebarwień, korozji) i bardziej estetyczne.

Silikony "zadaniowe" i ich dodatkowe właściwości:
Prace sanitarne  –  silikony do prac sanitarnych posiadają środki grzybobójcze, idealnie sprawdzają się w łazienkach i innych miejscach narażonych na dużą wilgotność.
Prace budowlane – idealne do prac na zewnątrz, wykazują dużą odporność na niskie i wysokie temperatury
Prace szklarskie - mają zwiększoną przyczepność do takich powierzchni jak szkło czy lustra.
Inne silikony:
Silikony akrylowe – można je malować więc idealnie nadają się do wypełniania niewielkich ubytków, np. w ścianach.
Silikony wysokotemperaturowe –stosowane głównie do przewodów grzewczych.
Silikony do klejenia akwariów – są bezpieczne jeśli chodzi o środki chemiczne użyte do ich produkcji, przez co nieszkodliwe dla zwierząt, a spoina jest oczywiście wodoodporna.

Silikony są oczywiście dostępne w różnych kolorach, które można odpowiednio dobrać do obrabianych materiałów, np. fugi. Przy uszczelnianiu wanien lub brodzików najczęściej stosowany jest silikon biały, zaś do szkła lub elementów metalowych można dobrać silikon bezbarwny.


Jak aplikować silikon?
Ażeby linia silikonu była prosta i estetycznie się prezentowała, przyklejamy taśmę malarską, pozostawiając miejsce które wypełnimy preparatem.Do nakładania silikonu niezbędny będzie nam specjalny "pistolet".
Silikonem bardzo łatwo sie pobrudzić, gdyż przed wyschnięciem ma on strukturę gętego kleju. Zwykle końcówka opakowania znacznie utatwia aplikację na wybrane przez nas miejsce. Jeśli jednak zależy nam na wygladzeniu lub poprawieniu jego położenia warto użyć do tego celu płynu do mycia naczyć. Maczamy w nim palec lub szpatułkę i przejeżdzamy nim po silikonie. Skuteczne, sprawdzone i bardzo ulatwia pracę.


Czym czyścić silikon?
Zwykle konieczność taka pojawia się po kilku latach od nałożenia. Oczywiście najpierw musimy wymienić stara warstwę. Aby wykluczyć możliwość zarysowania jakiejkolwiek powierzchni możemy użyc specjalistycznych tzw. antysilikonów. Nanosi się odpowiednią warstwę na powierzchnię i czeka (czas określa producent - zwykle ta informacja jest na opakowaniu). Następnie usuwamy stary silikon.
Po takim usunięciu silikonu, musimy wyczyścić powierzchnię aby byla sucha i czysta i możemy nakladac nową warstwę.

Zobacz też:
Usługi budowlane
Jak zabezpieczyć łazienkę przed wilgocią? - forum SpytajFachowca.pl
Jak pozbyć się starej tapety?
Jak odnowić fugi? Wymiana i renowacja starych spoin między płytkami

fot. informatorbudownictwa.pl

Niedawno jedna ze stacji telewizyjnych obwieściła informację o ciekawym wynalazku dokonanym za granicą, który służy do malowania ścian we wzorki. Cóż nie wymagajmy za dużo od dziennikarzy. Nawet Wikipedia podaje, że odkrycia techniki malowania wałkami dokonano w Kanadzie w 1940 roku. Niektóre źródła podają rok 1960 jako moment rozpowszechnienia metody malowania wałkami. Nie wszyscy muszą wiedzieć, że taka technika malowania istnieje od ponad 100 lat. W Czechach warsztaty produkujące wałki do malowania były znane przed 1920 rokiem. Najstarszy w Polsce i działający do dziś warsztat produkujący wałki do malowania istnieje od 1957 roku.


Metoda malowania ścian wałkami gumowymi jest oparta o technikę fleksodruku. Pokryty wzorami gumowy wałek nanosi farbę z wałka nawilżającego na powierzchnię drukowaną, jaką jest ściana. Daje to dużo korzyści. Oprócz elementów dekoracyjnych ułatwia ukrycie błędów przy malowaniu ściany na gładko. Technika nakładania kolorowych wzorów na pomalowanej na gładko ścianie była szczególnie modna w Polsce pół wieku temu. Po farby chodziło się wówczas do małych prywatnych sklepików, gdzie można było osobno kupić klej, kredę, kredę kolorową lub różne pigmenty. Malarze, czy amatorzy malarstwa musieli dobierać pigmenty, kredę i klej w odpowiednich proporcjach. Oprócz farb i pędzli dużą część sklepu zajmowały wałki do malowania ścian i to nie tylko te futerkowe, ale przede wszystkim podwójne wałki do malowania we wzory.


Często używano kilku kolorowych wzorów na gładkiej ścianie. Dobór kolorów i wzorów był różny. Czasem na ciemniejszy kolor gładkiej ściany nakładano jaśniejszy wzór innym razem na odwrót. Bardzo modny do barwienia wzorów był kolor srebrny. Dobór wzorów też był różny. Od gęstych i drobniejszych wzorów po większe motywy kwiatowe. Do malowania ścian przeważały wałki o szerokości około 23 cm. Przy suficie używano wąskich wałków paskowych by oddzielić kolor ściany od sufitu.

Ambicją użytkowników wnętrz było by ich ścienne wzory były niepowtarzalne. To nie malarze przychodzili z własnymi wałkami, ale użytkownicy mieszkań mieli je na swoim wyposażeniu. Kupione wałki były pieczołowicie przechowane. Pożyczano je jedynie najbliższym członkom rodziny i to bardzo niechętnie. Używanie ich przy kolejnych renowacjach ścian dawało poczucie ciągłości wystroju mieszkania. Często robiąc porządki możemy natrafić na hity wzornictwa sprzed ponad pół wieku. Może malując nasze mieszkanie tymi wałkami nawiązujemy do tradycji rodzinnej i powodujemy że nasi przodkowie są bliżej nas...

 fot.
www.babeczkaa.blox.pl
www.korbus.pl
www.korbus.pl
www.sprzedajemy.pl

Zobacz też:
Zdobienie ścian za pomocą farby i pędzla
Czym charakteryzują się tapety do malowania?
Farby do ścian - katalog firm
Materiały do wykańczania ścian

W zaciszu własnego domu każdy pragnie móc się zrelaksować, odprężyć po ciężkiej dniu pracy. Przytulne, pogodne wnętrze mieszkania zapewnia komfort całej rodzinie. Odrobina wkładu, garść pomysłów i trochę wysiłku pozwalają wyczarować fantastyczny zakątek, do którego chętnie się wraca. Dom powinien być wizytówką swoich mieszkańców. Przy nakładzie niewysokich kosztów materiału można wykreować bardzo osobiste wnętrza. Chyba najprostszym, tanim i efektownym sposobem dekoracji jest zdobienie ścian przy użyciu farby.

Każda ściana dowolnego pomieszczenia może stać się prawdziwym dziełem sztuki. Bez obrazów, płaskorzeźb, plakatów lub zdjęć przy pomocy jedynie farby i pędzla ma szansę zyskać wspaniały wygląd. Wystarczy trochę wyobraźni i talentu, by nadać ścianie niepowtarzalnego oblicza. Osoby nie posiadające zdolności malarskich mogą z powodzeniem stosować szablony, które służą za wzór wybranego motywu.



Inspiracją do dekoracyjnego malunku na ścianie jest praktycznie wszystko: zwierzę, roślina, znany przedmiot, architektura czy geometryczna figura. Wzór może być duży, zajmujący całą wysokość ściany np. w formie rozłożystego drzewa, wijącego się pnącza albo mniejszy w kształcie subtelnych gwiazdek, symboli. Ważne by motyw harmonizował z pozostałymi elementami wystroju. Aby wzór dobrze komponował się, jego wielkość powinna być dostosowana do gabarytów pomieszczenia.

Efektowne, modne dekoracje ścienne dodają uroku i oryginalnego charakteru wnętrzu. Zarówno nowocześnie jak i klasycznie wyposażone pomieszczenie można wyjątkowo gustownie wypełnić malowidłami. Stworzenie zdobień wcale nie jest trudnym czy mozolnym zabiegiem. Każdy może je wykonać samodzielnie. Dzięki użyciu gotowych lub własnoręcznie skomponowanych i wyciętych szablonów, maluje się wzory na już wcześniej pomalowanej ścianie. Szeroka gama kolorów dostępnych w sprzedaży farb pozwala wykreować wymarzony wystrój. Do malowania motywów ściennych najlepiej sprawdzają się farby o gęstej konsystencji, dobrze kryjące powierzchnie.


Wybrany wzór może pojawiać się na innych elementach wyposażenia wnętrza. Florystyczny lub każdy inny motyw umieszcza się na tkaninach, ceramice, szkle. Czasem inspiracją do zdobienia ścian przy użyciu farby i szablonu jest właśnie ciekawy element na poduszkach, obiciu mebli, abażurze czy zasłonkach. Warto zaznaczyć, że zbyt intensywny wzór pojawiający się na wszystkich ścianach i akcesoriach może przytłaczać. Do dekoracji należy podchodzić z umiarem i rozsądkiem. Nie bójmy się jednak podkreślać nawet delikatną dekorację. Zwrócimy na nią uwagę, jeśli połączmy matową lub półmatową farbę na ścianie z perłowym, połyskliwym wzorem. Także kolor zestawionych farb jest istotny. Można je kojarzyć na zasadzie kontrastu lub wybierając różną intensywność barwy.

Oryginalne, niepowtarzalne dekoracje ścienne mogą uwolnić każde wnętrze z nudnego, monotonnego oblicza. Jeśli domowy budżet nie pozwala na większy remont, warto skorzystać z pomocy farby i pędzla. Nie trzeba być artystą plastykiem, by stworzyć dzieło w środku salonu, pokoju dziecięcego czy innego wnętrza. Malowanie wzorów może być świetną zabawą dla całej rodziny. Nawet najmniej utalentowany osobnik ma szansą stworzyć własny, niebanalny projekt, który ociepli, doda uroku i uatrakcyjni mieszkanie, ewentualnie ukryje drobne niedoskonałości.

Źródło zdjęć:
http://www.beckers.pl/
http://www.artbeauty.pl/str_1.php?id=0

Zobacz też:
Pokój dla dziewczynki - inspiracje
Malowanie ścian - a może panele
Wykończenie ścian i sufitów
Ściany - materiały budowlane

Każdy kto malował mieszkanie wie, że nie ma sensu malować popękanych ścian pełnych dziur i ubytków. Najczęściej stosujemy wówczas gips szpachlowy, czasem zmieszany z piaskiem, aby zaprawa miała podobną strukturę do reszty ściany. Jeżeli pozwalają na to fundusze to stosujemy gładź gipsową. Niestety w budownictwie wielkopłytowym nie zawsze to daje pozytywny końcowy efekt. Płyty się ruszają i wzdłuż złączeń powstają pęknięcia. Do tego gładź gipsowa sprawdza się w pomieszczeniach suchych, gdzie ściany nie są narażone na przypadkowe otarcia co przy dzieciach i zwierzętach domowych nie zawsze się uda. Rozwiązaniem mogą okazać się tapety do malowania.

Tapety do malowania mogą być papierowe, winylowe, z włókna szklanego, fizeliny, oraz może to być tzw. raufaza – tapeta papierowa dwu lub więcej warstwowa z wiórkami drewnianymi.

Najwięcej zalet mają tapety z włókna szklanego. Przede wszystkim to wysoka trwałość, nawet do 30 lat. Niepalność. Są one ponadto przyjazne dla środowiska. Mają dużą odporność na kwasy i zasady. Zachowują paro-przepuszczalność. Nadają się do zmywania zarówno wodą jak i detergentami. Nie podlegają starzeniu i nie deformują się pod wpływem ciepła. Wykazują dużą odporność na uszkodzenia mechaniczne, trwale zakrywają pęknięcia tynku i uszkodzenia. Gdy znudzi nam się kolor to takie tapety można ponownie malować. Producenci gwarantują (zazwyczaj) możliwość siedmiokrotnego powtórnego malowania co nie zniszczy ich faktury. Jeżeli będzie odpowiednio przygotowane podłoże, oraz zastosujemy odpowiednią farbę i klej, którą będziemy używać do malowania, to możemy uzyskać efekt zbliżony do płytek ściennych. Wielu doradców zajmujących się aranżacją mieszkań proponuje tapety z włókna szklanego do wykończenia łazienek, a nawet do wykonania ścian w kabinach prysznicowych. Tapety te znacznie ograniczają również zużycie farby.
 

Jedną z zalet tapet do malowania jest dostępność przeróżnych faktur. Motywy i wzory mogą dać pomieszczeniu zarówno nowoczesny, jak i tradycyjny charakter. Firmy mogą zamawiać tapety ze swoim logo np. do zastosowania w pomieszczeniach biurowych.



Zaletą tapet do malowania jest to, że można je stosować praktycznie w każdym pomieszczeniu. Pomimo zauważalnego ogólnego "odejścia" od tapet tradycyjnych, tapety do malowania są obecnie nowym modnym sposobem na wykończenie ścian i sufitów.
 
Przed przyklejeniem tapety musimy sprawić by podłoże było: nośne, mocne, gładkie, suche i czyste. Trzeba ewentualnie usunąć tradycyjne tapety, zaszpachlować dziury i pęknięcia większe niż 2 mm, podłoża chłonne zagruntować klejem rozcieńczonym z wodą (1 część kleju i 3 części wody) lub popularnymi akrylowymi środkami gruntującymi typu Unigrunt. Jeżeli podłoże zawiera części metalowe należy go pomalować antykorozyjną farbą metalową. Nie musimy zrywać dawnej powłoki malowanej, o ile sama nie odpada. W przypadku, gdy chcemy uzyskać wysoką odporność na wilgoć porównywalną z kafelkami gruntowanie ściany musimy przeprowadzić kilkukrotnie. Przy połączeniach należy stosować uszczelniacz silikonowy.
 

Tapetę docinamy nożyczkami metalowymi lub nożem typu Cutter. Do długości tapety należy dodać ok. 10 cm zapasu. Najlepiej od razu dociąć wszystkie paski tapety. Przy tapetach we wzory musimy pamiętać by faktura sąsiadujących do siebie pasów była zgodna. Klej jaki zastosujemy do danej tapety musi dokładnie odpowiadać zaleceniom do rodzaju danej tapety. Do tapet szklanych najczęściej polecany jest klej TEGELlN. Najczęściej ma on postać gęstej śmietany. Nakładamy go równomiernie wałkiem futrzakiem na szerokość tapety i natychmiast przykładamy tapetę wygładzając ją miękkim gumowym wałkiem do tapet lub specjalną packą plastikową. Wykonując ruchy od środka do brzegów by pozbyć się fałd. W żadnym przypadku nie wolno kleić na zakładkę! Należy uważać by nie uszkodzić brzegów tapety. Po zakończeniu przyklejania odcinamy zakładkę i bezzwłocznie umyjemy narzędzia by klej nie wyschnął.


Do malowania tapety musimy używać wyłącznie farby odpowiadającej danemu rodzajowi tapety. W przypadku tapety z włókna szklanego powinna to być farba lateksowa, czysto akrylowa, dyspersyjna silikatowa, lakiery akrylowe, alkilowe o wysokim połysku lub lakiery poliuretanowe.
Malowanie tapety z włókna szklanego należy rozpocząć od jej zagruntowania.
Może to się odbywać poprzez powtórne nałożenie kleju na wierzchnią warstwę tapety lub rozcieńczoną 10% dodatkiem wody dyspresyjną farbą do tkanin szklanych. Powłoka gruntująca musi być cienka. Farba podkładowa powinna biała lub zbliżona kolorem do planowanej. Po wyschnięciu podkładu możemy nakładać farbę właściwą. Do nakładania farby najlepiej używać wałka futrzaka.

Fot.
1) www.castorama.pl
2) www.tapetadekoracyjna.com.pl
3) www.jacobstudio.blogspot.com
4) www.studiotapet.com.pl

Zobacz też:
Aranżacje wnętrz
Jak pozbyć się starej tapety?
Jak odnowić fugi? Wymiana i renowacja starych spoin między płytkami
Tapety


Zaciekawiła mnie ostatnio prostota i jednocześnie ogromne możliwości urządzenia zwanego waserwagą. Urządzenie to jest niczym innym jak przezroczystą gumową rurką wypełnioną wodą. Zasada działania jest prosta, dzięki równemu ciśnieniu w obu otwartych końcach rurki, poziom wody z jednej strony rurki będzie taki sam względem ziemi jak w drugim końcu. Dzięki temu możemy z dużą dokładnością określić poziom podłogi w jednym i drugim końcu domu, sprawdzić czy nie ma odchyleń i ewentualnie skorygować poziom wylewką czy betonem.

WaserwagaPrzyznam, że zastanawiałem się nad dokładnością wykonania mojego domu przez ekipę budowlaną. Myślałem o tym, żeby zweryfikować poziomy poziomicą laserową (którą można dostać na Allegro za kilkanaście złotych). Tymczasem tak proste urządzenie jak gumowa rurka wystarczy aby określić poziomy wszystkich elementów w domu, począwszy od podłóg, przez strop czy okna. Polecam :)

Waserwagę można wykonać samemu po prostu kupując długą rurkę i napełniając ją wodą. Można też kupić gotowe rozwiązania w składach materiałów budowlanych.

Zobacz też:
Wylewki samopoziomujące
Parkiet czy panele drewniane?
Ile kosztuje wykonanie fundamentów?

Z biegiem czasu fugi znajdujące się między płytkami ceramicznymi tracą swą barwę oraz pękają. W miejscach narażonych na dużą wilgotność pleśnieją i szybciej tracą na urodzie. Aby odnowić wygląd kafli, wystarczy nieraz odświeżyć same spoiny. Nowe fugi mają szansą nadać pokrytym płytkami powierzchnią korzystniejszego oblicza.

Odświeżanie bez kucia
Jeśli chcemy przywrócić fugom ich naturalną barwę, gdy nie są popękane, pokryte pleśnią i prawidłowo trzymają się podłoża, wystarczy użyć specjalnych w tym celu preparatów. Ich zadaniem jest nadać kolorom utraconej intensywności, a niektóre dodatkowo zapobiegają rozwojowi grzybów i bakterii. Specyfiki do renowacji mogą także być używane w celu zmiany barwy spoin. W sprzedaży dostępne są gotowe preparatu, które nakłada się wyprofilowaną gąbka dołączoną do zestawu. Można także zakupić artykuły zawierające szerokie bogactwo pigmentów. Preparaty w postaci markerów, farb bądź barwnych mas renowacyjnych nakłada się odpowiednio ukształtowaną gąbka bądź pędzlem. Malowanie fug wymaga większej wprawy w przypadku odświeżania spoin między płytkami gresowymi, ponieważ w razie ich zabrudzenia mogą odbarwić je trwale. Pokryte farbą spoiny schną ponad 24 godziny.

Wymiana fug
Pełna wymiana fug wiąże się z dość pracochłonną i mozolną pracą, mimo to warto ją wykonać. Koszt inwestycji okazuje się dużo niższy w porównaniu z wymianą płytek, a do tego zadowalający efekt rekompensuje niewdzięczne zadanie. Do usuwania starych fug wykorzystuje się specjalne rylce. Można je nabyć między innymi w sklepach z ceramiką budowlaną. Należy zachować szczególną ostrożność przy wykuwaniu zużytych spoin. Silne uderzenie w powierzchnie płytki może ją uszkodzić, po czym konieczna będzie jej pozaprogramowa wymiana. Po dokładnym wykłuciu szczelin usuwa się powstały przy tym pył i resztki fugi. Pomocny w czynności bywa zwykły domowy odkurzacz. Następnie puste miejsce po spoinach należy zagruntować preparatem redukującym chłonność podłoża. Służy to prawidłowemu związaniu kładzionej później nowej fugi. Po wyschnięciu gruntu przystępuje się do wypełniania przestrzeni między płytkami zaprawą do fugowania. Najlepiej nadaję się do rozprowadzania spoiny gumowa packa. Jeśli dojdzie do zabrudzenia kafli zaprawą, dobrze jest od razu je wyczyścić. Po wyschnięciu będzie to utrudnione.

Aby kafelki cieszyły pięknym, świeżym wyglądem przez długie lata, warto zadbać o ich spoiny. Fugi z uwagi na to, że są położone poniżej powierzchni płytek szybciej się brudzą, mają tendencję do żółknięcia i stanowią świetne podłoże do rozwoju grzybów. Dbając o ich czystość dbamy o higienę wszystkich domowników.

Zobacz też:
Domowe sposoby czyszczenia fug
Zmiana fug między płytkami
Wykończenie podłóg oferty
Wykończenie podłóg

Gołębie w mieście potrafią być prawdziwym utrapieniem. Mieszkańcy bloków i kamienic, pracownicy biur, instytucji publicznych testują różnego rodzaju metody pozbycia się kłopotliwych lokatorów. Problem leży nie tylko w ich fizjonomii, zagrożeniem dla zdrowia ludzi są także pasożyty oraz choroby zakaźne przenoszone przez ptaki. Wiele nieprzyjemnych sytuacji wynika z konieczności usuwania założonych przez nich gniazd i pozbywania się osobników młodych, stąd lepiej zniechęcać gołębie do zadomawiania się na danym budynku jeszcze przed sezonem lęgowym. Pojawia się pytanie, jak skutecznie odstraszać gołębie. Metod jest wiele, a odmienne są warunki ich zastosowania. Oczywiście można zwiększyć szansę powodzenia jednocześnie wykorzystując kilka sposobów przeganiania ptaków.

Model ptaka drapieżnego
Manekin drapieżnika np. sokoła to dobry odstraszacz na gołębie. Sylwetka imitująca pogromcę mniejszych ofiar pozwala pozbyć się problemu siadających na parapecie gołębi oraz innych ptaki. Uwalnia także sady i warzywne grządki od gryzoni. Wysoka na prawie pół metra statuetka pomalowana na naturalne kolory sprawdza się w zabezpieczaniu przed skrzydlatymi intruzami trawników i zabytkowych pomników. W sprzedaży dostępne są modele sokołów uwiecznione w pozycji siedzącej jak również w locie z przygotowanym uchwytem do zawieszenia.

Wiatraczki
Na balkonach dość skuteczne okazują się także hałasujące, kolorowe wiatraczki. Według niektórych mieszkańców bloków dobry efekt przynosi wieszanie przy barierkach foliowych torebek i długich wstążeczek. Poruszane wiatrem straszaki zniechęcają gołębie do lądowania na ozdobionych nimi balkonach czy parapetach. Można również wypróbować skuteczność porozwieszanych na sznurkach płytach CD.

Kolce przeciw ptakom
Inną metodą odstraszającą gołębie są różnego rodzaju kolce. Często wykonane z bezbarwnego poliwęglanu odpornego na UV i wahania temperatury mocuje się do podłoża za pomocą kleju montażowego, wkrętów lub kołków rozporowych. Posiadają tempo zakończone kolce i uniemożliwiają większym ptakom siadania nawet na wąskich barierkach, krawędziach rynien, dachów oraz balkonowych poprzeczkach. Nie powinny być jednak instalowane w miejscach, w których przebywają małe dzieci.

Repelenty na gołębie
Odpowiednie środki chemiczne dostępne w sprayach i w postaciom żeli, proszków skutecznie odstraszają ptaki z miejsc najczęściej przez nie obleganych oraz zanieczyszczanych. Wykorzystywane są do chronienia parapetów, balkonów, dachów, barierek i chodników miejskich. Preparaty służą do dezorientowania zmysłów węchu oraz smaku ptaków. Gołębie unikają pokryte nimi powierzchnie przez różny okres czas ich działania. Opady atmosferyczne przyspieszają zmywanie aktywnych składników. Według informacji na opakowaniu preparatu ulegają biodegradacji oraz są nieszkodliwe dla roślin.

Wysokonapięciowe taśmy
Elektryczne systemy odstraszania ptaków są zbudowane z dwóch przewodów pod napięciem elektrycznym. Podobnie do "pastuchów elektrycznych" umieszczanych na łąkach i pastwiskach skutecznie zniechęcają ptaki do bytowania na danym terenie. Niedogodna sytuacja do siadania, gniazdowania i wysiadywania jaj pozwala pozbyć się problemu obecności gołębi oraz innych ptaków na murach lub dachach budynków. Dwa ledwie dostrzegalne, równolegle biegnące przewody w odstępie 2,5 cm od siebie podłączone są do baterii. Poprzez nie okresowo przepływają impulsy elektryczne, które po kontakcie z ptakiem wywołują u nich nieprzyjemne uczucie. Porażenie prądem nie jest szkodliwe dla ich życia i zdrowia, gdyż siłę impulsu porównuje się do wrażenia, jakie występuje u ludzi podczas dotyku naelektryzowanej klamki. Wysokonapięciowe taśmy nie emitują dźwięków oraz wiążą się ze stosunkowo niskimi kosztami zakupu i eksploatacji.

Siatki polietylenowe
Nierzadko siatki zabezpieczające elewacje przed ptakami okazują się jedyną skuteczną metodą. Wykonane z polietylenu dostępne są w różnych kolorach. Charakteryzuje je duża trwałość, nierozciągliwość i odporność na promieniowanie UV oraz na wahania temperatur. Standardowy rozmiar oczek wynosi 50x50mm, ale można stosować jeszcze drobniejszy splot 19x19mm. Niestety dość nieefektownie wyglądają wizualnie zamaskowane nimi balkony.

Ptaki bytujące w miastach jak: gołębie, wróble, szpaki, mewy doskonale zaadaptowały się do życia wśród ludzi. Nie przeszkadza im duże natężenie hałasu, mają zapewniony łatwy dostęp do pożywienia i brak naturalnych wrogów. Niekontrolowane rozmnażanie się gołębi to istotny problem w aglomeracjach. Nieestetyczne odchody są zarówno szkodliwe dla zdrowia ludzi jak i powodują szybszą dewastacje obiektów budowlanych. Dlatego ważne jest wczesne podejmowanie skutecznych kroków zmniejszających ich liczebności. Chrońmy swoje domy przed ich bezpośrednią obecnością.

Zobacz też:
Oferty gołębi na sprzedaż
Jakie pokrycie dachowe wybrać?
Gołębie na sprzedaż
Białe gołębie na ślub

Kiedy planujemy rozpocząć remont mieszkania, warto przemyśleć kwestię wywozu gruzu, odpadów wielkogabarytowych i innych pochodzących z prac modernizacyjnych. Nawet gdy przynależymy do lokatorsko-własnościowej spółdzielni mieszkaniowej i regularnie opłacamy standardowy wywóz nieczystości komunalnych, transport innych odpadów musimy zorganizować sami. Najczęściej użytkownicy lokali rozwiązują tę kwestię bezpośrednio z dozorcą i po uzgodnieniu stawki za wywóz nieczystości uiszczają wskazaną kwotę. Innym rozwiązaniem jest wynajęcie firmy trudniącej się odbiorem i utylizacją odpadów.

Na polskim rynku nie brakuje ofert ekip dostosowanych zarówno do potrzeb przedsiębiorstw, instytucji jak i osób prywatnych. W większych miastach nietrudno znaleźć firmy dysponujące własnymi kontenerami o różnej pojemności i pojazdami przystosowanymi do wymaganych warunków terenu. Także dojazd do mniejszych miejscowości nie powinien stwarzać większych problemów. Jeśli już decydujemy się skorzystać z usług danej firmy, dobrze gdy działała ona zgodnie z przepisami dotyczącymi wywozu i utylizacji odpadów. Powierzone jej nieczystości powinny zostać dostarczane na legalne wysypiska śmieci lud do spalarń.

Koszt za wywóz odpadów budowlanych, remontowych, ogrodniczych i wielkogabarytowych oscyluje w szerokim zakresie. Opłata za jednorazowy wywóz jest ściśle związana z pojemnością wynajętego kontenera i ciężkością odpadów. Przykładowo wypełniony "lekki" kontener plastikowy 0.55m3 wynosi 100zł, natomiast "ciężki" metalowy kontener 5m3 - ponad 300zł, a 7m3 z załadunkiem od 450zł. Niektóre firmy za wywóz kolejnych kontenerów stosują rabaty. Warto też dowiedzieć się, czy sugerowane ceny podlegają negocjacji. Klienci często mają możliwość wynajęcia pracowników do znoszenia odpadów. Za taką usługę przychodzi średnio zapłacić 50zł od piętra.

Usługi firm specjalizujących się w wywozie odpadów ze zrozumiałych przyczyn nie są tanie, dlatego jeśli istnieje szansa porozumienia w tej kwestii z dozorcą bądź bezpośrednio z zarządem spółdzielni może warto z niej skorzystać. Pamiętajmy, że wyrzucanie do komunalnego śmietnika gruzu i odpadów budowlanych grozi mandatem, nie mówiąc już o pozbywaniu się nieczystości na nielegalnych wysypiskach, jak na przykład w podmiejskim lesie.

Wilgoć w domu może być dużym problemem, który dotyka przede wszystkim stare i nieocieplone domy, a także budynki w których mimo ocieplenia obecne są mostki termiczne powodujące miejscowe obniżenie temperatury ściany poniżej poziomu skraplania wody.

Dlaczego wilgoć w domu jest zjawiskiem niepożądanym? Wie o tym każdy, kto choć chwilę spędził w domu z problemem wilgoci. Wilgoć wchodzi na ściany i powoduje zniszczenie materiałów wykończenia wnętrz i gnicie mebli. Wilgoć powoduje, że dom śmierdzi stęchlizną, którą przesiąkają też nasze ubrania. Wilgoć sprzyja też rozwojowi pleśni i innych grzybów, które oprócz wpływu na wygląd wnętrza mogą też wpływać na zdrowie i samopoczucie domowników wywołując choroby i alergie. Dlatego walka z wilgocią w domu jest tak ważna.

Powody wilgoci na ścianach


Powodów wilgotnienia ścian w domu może być wiele.
  • Najczęstszą przyczyną pojawienia się wilgoci w starych domach jest brak odpowiedniego ocieplenia i izolacji ścian od niskich temperatur i warunków atmosferycznych na zewnątrz.
  • Powodem może być też zła izolacja fundamentów i wilgotnienie murów od ziemi.
  • Obecność wilgoci w nowych domach może być spowodowana błędami w wykonaniu i izolacji ścian czy fundamentów - tzw mostkami termicznymi lub też, co może niektórych dziwić, zbyt szczelnymi oknami, które przy braku wentylacji mechanicznej mogą powodować niedostateczne wentylowanie pomieszczeń i gromadzenie się wilgoci w miejscach, które są najzimniejsze (ściany).


Pozbywanie się wilgoci ze ścian


Wilgoć na ścianach w domuSposobów pozbywania się wilgoci jest tak wiele jak powodów jej powstawania. Najprostszym sposobem, który możemy sami wypróbować jest nagrzewanie pomieszczeń do temperatury 30-35 stopni i ich odpowiednia wentylacja. Do nagrzewania możemy wykorzystać grzejniki lub specjalne nagrzewnice. Są też metody osuszania przy użyciu mikrofal. Jednak na własną rękę raczej niewykonalne i dosyć drogie (kilkanaście tysięcy zł za cały dom). Po osuszeniu pomieszczeń warto usunąć przyczynę powstawania wilgoci - zastosować odpowiednią izolację i ocieplenie ścian od zewnątrz, co zapobiegnie przedostawaniu się wilgoci z powrotem do domu.

Zobacz też:
Osuszanie ścian
Jak pozbyć się wilgoci ze ścian
Osuszanie budynków - oferty
Usuwanie grzyba z pomieszczeń

Podłoga przed położeniem paneli, parkietu czy płytek wymaga mniej lub bardziej pracochłonnego przygotowania. Zdarza się, że dopiero po zerwaniu starych płytek PCV, linoleum czy wykładziny zostają odsłonięte wyraźne pęknięcia oraz znaczne nierówności w podłodze. Nieraz nie ma sensu zbyt skrupulatnie dążyć do wypoziomowania powierzchni, ale większe zagłębienia koniecznie trzeba wypełnić. Zapobiegnie to odklejaniu i pękaniu położonych płytek oraz wypaczaniu paneli, parkietu. Skrajne nierówności mogą przyczynić się nawet do złamania paneli, dlatego przed ich położeniem należy wyrównać podłoże.

Wykonanie wylewki nie jest skomplikowanym zajęciem, ale wymaga czasu i nieraz trzeba się liczyć z dość dużym wydatkiem na zakup samopoziomującej wylewki. Jeśli planujemy samodzielnie wyrównać podłogę, pierwszym krokiem jest oczyszczenie podłoża z zanieczyszczeń oraz 2-3 krotne zagruntowanie emulsją gruntującą. Większe pęknięcia w podłodze warto wypełnić klejem epoksydowym. Preparat ten zapobiegnie ewentualnemu przeciekaniu wylewki samopoziomującej przez głębokie szczeliny w betonie.

Następnym etapem jest oznaczenie wysokości, do jakiej wylejemy podkład podłogowy. Jeżeli szczególnie zależy nam na wypoziomowaniu podłogi szukamy najwyższego punktu powierzchni na obwodzie pomieszczenia i od niego rozpoczynany rozprowadzanie wylewki. Natomiast gdy chcemy jedynie wypełnić większe zagłębienia, pokrywamy je bardziej centralnie.

Na opakowaniu wylewki znajdziemy informację, jaką grubość może mieć jej warstwa. Przy obliczaniu ilości potrzebnego materiału przydaje się przelicznik 15-20 kg zaprawy na 1 m2 jednocentymetrowej grubości. Suchą zaprawę wsypujemy do odmierzonej wody w przygotowanym, czystym pojemniku i mieszamy. Pomocna jest przy tym wiertarka elektryczna z mieszadłem do zapraw. Po uzyskaniu jednolitej konsystencji wylewamy ręcznie zaprawę z pojemnika. Wylewkę rozprowadzamy po powierzchni szerokimi pacami stalowymi lub gumowymi. Można do tego wykorzystać także inne płaskie narzędzia. Staramy się wylewać zaprawę w sposób w miarę ciągły, aby kolejne porcje mogły się połączyć przed związaniem. Jeśli w masie znajdą się pęcherzyki powietrza, usuwamy je przesuwając po powierzchni kolczystym wałkiem lub szczotą o gruby, plastikowym włosiu. Zbyt szybkie wysychanie wylewki niesie ze sobą ryzyko pęknięć, dlatego dobrze jest chronić podłoże przed intensywnym nasłonecznieniem czy przeciągami. W niekorzystnych warunkach przydatne będzie zabezpieczenie folią.

Po naniesieniu samopoziomującej wylewki należy odczekać minimum 24 godziny przed rozpoczęciem układania płytek. W przypadku paneli i parkietu czas potrzebny do wyschnięcia powinien być jeszcze dłuższy, czyli około kilku dni.

Sufity podwieszane znajdują wiele zastosowań, a ich istotną zaletą jest możliwość zakrycia nierównego sufitu zwłaszcza na łączeniach płyt betonowych w blokach. Jeśli decydujemy się własnoręcznie zamontować płyty kartonowo - gipsowe, warto przybliżyć etapy postępowania, aby uniknąć późniejszych pęknięć na ich łączeniach.

Samo układanie płyt na zakładkę na wcześniej przywierconych i wypoziomowanych metalowych profilach nie zapobiegnie powstaniu nieeleganckich szczelin. W miejscu styku powinno być wcześniej wykonane fazowanie krawędzi obu płyt, jeśli nie mają fabrycznego spłaszczenia. Do fazowania przydatny jest strug lub pilnik zdzierak. Przy braku tych urządzeń można posiłkować się nożem. Fazowanie pozwala uzyskać odpowiednie połączenie podczas wypełniania spoin masą szpachlową Uniflott. Po nałożeniu pierwszej warstwy i lekkim stwardnieniu stosuje się taśmę spoinową. Siatkę nałożoną na całej długości przylegających do siebie płyt pokrywa się kolejną warstwą masy szpachlowej. Po jej związaniu szlifuje packą z siatką lub papierem drobnoziarnistym i powtarza cały zabieg z bardziej rozrzedzoną mieszaniną. Do wypełniania spoin w sufitach podwieszanych lepiej nie używać zwykłej gładzi gipsowej, gdyż ma tendencje do pękania przy drobnych ruchach płyt. Masą gipsową możemy natomiast szpachlować wgłębienia po wkręconych śrubach mocujących płyty do stelażu. Najłatwiej mocować płyty przy użyciu wkrętarki szybkoobrotowej z ogranicznikiem, który zapobiega zbyt głębokiemu ulokowaniu śrub i powstaniu większych ubytków w płycie. Do płyt kartonowo - gipsowych o standardowej grubości 12,5mm stosuje się czarne (fosforowane) śruby szybkiego montażu, rozmieszczone co 20-25cm wzdłuż profilu oraz w miejscach metalowych łat.

Należy zaznaczyć, że wkręcanie śrub zbyt blisko krawędzi płyt może powodować drobne pęknięcia, a nadmierne szlifowanie uszkadzać ich wierzchnią warstwę. Warto też wspomnieć, iż wyliczając ilość farby potrzebnej do pomalowania płyt kartonowo - gipsowych, trzeba wziąć poprawkę na ich wzmożoną chłonność i większe zapotrzebowanie do jednolitego pokrycia.

Zobacz też:
O czym pamiętać przy montowaniu sufitów podwieszanych
Sufity powieszane - usługi
Zastosowanie sufitów podwieszanych
Jak samemu zrobić sufity podwieszane?

Drewniana podłoga jest doskonałym wykończeniem nowoczesnego i klasycznego pomieszczenia. Łatwo zmywalna, ciepła oraz elegancka od lat cieszy się dużym zainteresowaniem. Zarówno parkiety jak i panele drewniane mają swoje wady i zalety. Różniąca je trwałość, a także cena w głównej mierze wpływa na rodzaj wybieranego materiału.

Parkiety wykonane z pełni naturalnego surowca są przyjazne dla środowiska. Charakteryzują się wyjątkową wytrzymałością. Praktycznie nie do zdarcia przez długie lata. Nawet zaniedbany parkiet można odświeżyć cyklinowaniem, malowaniem i lakierowaniem. Wykonany z litego, szlachetnego drewna jest bez porównania mocniejszy od paneli. Na tym jego zalety się nie kończą, parkiet zapewnia dobrą izolację akustyczną i termiczną. Posiada także wysoką oporność na działanie wilgoci. Jedynym mankamentem jest dość wysoka cena materiału i montażu. Parkiet może być wykonywany z różnych gatunków drewna, układany w dowolne wzory.

Z roku na rok panele drewniane są coraz mniej odbiegającym jakością zamiennikiem parkietów. Właściwie dobrane i ułożone mogą służyć przez wiele lat. Po zakupie są gotowe do montażu, nie trzeba ich lakierować, nie wymagają specjalistycznego sprzętu, ani wcześniejszego doświadczenia przy składaniu. Dzięki bezklejowym łączeniom, na zatrzask skraca się czas położenia paneli w domu. Nowe technologie produkcji pozwalają uzyskać panele dobrej odporności na uszkodzenia mechaniczne i fizyczne, w tym: obicia, zarysowania, zabrudzenia, promieniowanie UV. Szeroka gama dostępnych wzorów i barw umożliwia dobranie paneli do dowolnego projektu. Są tańsze od parkietów, przez co można sobie pozwolić na ewentualną wymianę przy okazji zmiany aranżacji wnętrza. Wielu właścicieli paneli docenia w nich zaletę nowoczesnego, ekskluzywnego wyglądu.

Zobacz też:
Cyklinowanie i renowacja parkietów
Podłoga epoksydowa
Jaką podłogę wybrać?
Podłogi drewniane - ogłoszenia

Gładź gipsowa zaliczana jest do wiodących materiałów budowlanych pozwalających uzyskać gładkie powierzchnie ścian i sufitów. Dzięki niej przeprowadza się kosmetykę chropowatych tynków oraz poziomuje nierówne podłoża. W szybkim tempie, przy nakładzie niewygórowanych kosztów zapewnia estetyczny efekt malowanych bądź tapetowanych następnie powierzchni.

Położenie gładzi gipsowej w domu nie wymaga wynajęcia fachowca, można pokusić się o samodzielne wykonanie. Kilkukrotne pokrywanie ścian jest jednak dość pracochłonne, a późniejsze szlifowanie bez pomocy bezpyłowych urządzeń uciążliwe w sprzątaniu. Jeśli już decydujemy się osobiście zająć kładzeniem gładzi, zadbajmy o precyzyjną dokładność. Wszelkie niedociągnięcia są później wyraźnie widoczne zwłaszcza w intensywnym oświetleniu. Położenie gładzi rozpoczynamy od przygotowania podłoża, w tym: pozbycia się starej farby, wypełnienia większych nierówności gipsem szpachlowym oraz zagruntowania. Warto zabezpieczyć naroża zewnętrzne okien, ścian, kolumn czy drzwi aluminiowymi narożnikami, które chronią przed uszkodzeniami mechanicznymi podczas codziennej eksploatacji. Przed kładzeniem gładzi należy rozplanować lokalizację przyszłych gniazdek elektrycznych, puszek i kontaktów, wywiercić na nie otwory oraz osłonić końce przewodów.

Przeważnie nakłada się dwie, trzy warstwy gładzi gipsowej. W sprzedaży dostępna jest zarówno tradycyjna sypka jak i już rozdrobiona gotowa gładź o dość gęstej konsystencji. Na opakowaniu podane są proporcje gipsu i wody potrzebne do uzyskania pożądanej masy. Aby uzyskać jednorodną mieszaninę bez grudek najlepiej użyć wiertarki zaopatrzonej w mieszadło do gipsu. Po wykorzystaniu przygotowanej gładzi w pojemniku, wiadro powinno zostać wyczyszczone z pozostałego stwardniałego gipsu, aby następna porcja nie ulegała szybszemu związaniu. Do położenia wyrównawczej warstwy stosuje się długie pace (minimum 40cm), umożliwiające wykonanie pracy w jak największym polu. W przypadku gipsowania ściany przesuwamy pacą masę w kierunku od dołu do góry, a następnie półkolistymi ruchami ją rozprowadzamy i wyrównujemy. Każda kolejna warstwa powinna być cieńsza od poprzedniej i poprzedzona szlifowaniem nierówności papierem ściernym, pacą z siatką do szlifowania lub szlifierką z pochłaniaczem pyłu. Mimo iż gładź gipsowa nie jest szkodliwa dla zdrowia, dla komfortu pracy lepiej zaopatrzyć się w maskę przeciwpyłową oraz okulary ochronne. Nie zaleca się stosowania między warstwami gruntu, dopiero przed malowaniem należy pokryć nim ściany i sufity. Szlifuje się każdą wyschniętą warstwę do uzyskania gładkiej powierzchni. Pierwsza warstwa nie musi być idealna, wystarczy wstępnie pozbyć się wypukłych nierówności, wklęsłe ubytki zostaną wypełnione drugą warstwą. Aby nie przeoczyć drobnych niedoskonałości, konieczne jest dobre oświetlenie padające pod kątem ostrym na szlifowaną powierzchnię, tak by nierówności tworzyły cienie.

Gładź gipsowa najczęściej stosowana jest na tynk cementowy, wapienno-cementowy oraz gipsowy. Może być położona bezpośrednio na keramzytobeton, mury z ceramiki bądź sylikatu bez wcześniejszego tynku. Wyjątek stanowi beton komórkowy, którego perforowana powierzchnia nie powinna być od razu pokrywana gładzią.


Przede wszystkim pamiętać należy, żeby pod płytami nie montować rur gazowych, ponieważ w przypadku nieszczelności instalacji gazowej, gaz nie będzie wyczuwalny, a w zamkniętej przestrzeni szybko osiągnie poziom stężenia grożący wybuchem. Ważne jest także to, aby upewnić się czy konstrukcja stropu jest na tyle wytrzymała, że nie będzie nadmiernie obciążona. Istnieje wiele zalet zamontowania w domu/mieszkaniu sufitów podwieszanych. Jedną z nich jest to, że stanowią świetne miejsce na umieszczenie ciekawego i np. nastrojowego oświetlenia. Poza tym, ponieważ nie pochłaniają promieni słonecznych, lecz je rozpraszają, spowodują, że w pomieszczeniu będzie jaśniej. Kolejną istotną zaletą jest to, że ukrywają różne niedoskonałości czy też niektóre instalacje. Za pomocą takiej konstrukcji można również zmienić wygląd pomieszczenia, tj. np. zastosować łuki, skosy czy podcienie. Docelowe rozwiązania ograniczają jedynie wyobraźnia projektanta, budżet inwestora lub umiejętności wykonawcy. Na pewno takie podwieszenia są bezpieczne, ponieważ spełniają wszelkie wymogi bezpieczeństwa przeciwpożarowego – chronią przed ogniem, dlatego warto je zastosować na stropy w domach szkieletowych. Poza tym, doskonale tłumią dźwięki sprawiając, że w pomieszczeniach nie ma pogłosu. Można je także stosować w łazience czy kuchni. Muszą być jednak wykonane z materiałów odpornych na wilgoć – charakterystyczna zielona płyta. Dodatkowo, montowane pod nieogrzewanym strychem zapobiegają ucieczce ciepła. Montaż jest bardzo łatwy, gdyż w przeciwieństwie do wykończenia tynkami, wykonanie sufitów podwieszanych nie wymaga żadnych tzw. mokrych prac. Mogą być one równie gładkie jak tynki gipsowe, ale nie wymagają szlifowania. Możemy je zamontować samodzielnie z dostarczonych przez producenta elementów albo też zlecić ich wykonanie wykwalifikowanej ekipie.

Zagrzybione pomieszczenia są nie tylko nieestetyczne ale również szkodliwe dla zdrowia przebywających w nich osób. Zapobieganie i usuwanie grzyba w pomieszczeniach jest także ważne, gdyż materiał budowlany ulega zniszczeniu pod wpływem przerastających go strzępek i wydzielanych toksyn.
Grzyb może pojawić się wszędzie tam gdzie ma zapewnione odpowiednie warunki do rozwoju, czyli w miejscach wilgotnych, słabo wentylowanych, zacienionych oraz ciepłych. W jego rozmnażaniu sprzyjają nieszczelne rynny deszczowe, przewody kanalizacyjne, wznosząca się wilgoć na ścianach i sufitach. Często zaniedbania, nie w pełni osuszone zalewane podmurówki, niewystarczająca cyrkulacja powietrza szybko przyczynia się do wzrostu wilgotności powietrza. Fizjonomia mieszkańców, a także prace domowe, jak gotowanie, suszenie prania, kąpiele wymagają całodobowego napływu świeżego powietrza. Duży wzrost liczby zagrzybiały domów wynika z wprowadzenia szczelnych okien oraz drzwi. Jeśli zapomnimy o wietrzeniu i zostawianiu otworzonych lufcików na noc, szybko doprowadzimy do wzrostu grzybów oraz roztoczy. Można również stosować różnego rodzaju pochłaniacze wilgoci.

Zwalczanie grzyba o niewielkim skupisku:
- pleśń usuwamy w gumowych rękawiczkach delikatnie szczotką o sztywnym włosiu, na mokro lub sucho woda z dodatkiem detergentów (w przypadku zastosowania np. Pleśniotox E, Izohan GRZYBOSTOP) lub bez detergentów (w przypadku zastosowania przykładowego BORAMONU)
- na zainfekowane miejsce nanosimy preparat pleśniobójczy zgodnie z zaleceniami producenta. Do drewnianych zagrzybianych konstrukcji warto stosować środki na większa powierzchnię. Grzyb może szybko rozprzestrzenić się także na miejsca suche, pobierając wodę z odległości kilku metrów.

Zwalczanie grzyba o dużych skupiskach:
- przebarwienia i spękanie tynku świadczy o tym, że pleśń przerosła tynk
- skuwamy tynk w miejscu zaatakowanej ściany i w sąsiedniej odległości 1,0m
- szczotką drucianą lub szpachelką oczyszczamy cegły, pustaki
- oczyszczone miejsca pokrywamy trzykrotnie preparatem pleśniobójczym takim jak przy usuwaniu grzyba o mniejszych skupiskach
- po odczekaniu koło dwóch dni można przystąpić do nanoszenia nowego tynku

Należy podkreślić, że wszelkie preparaty do zwalczania grzybów pleśniowych są szkodliwe dla zdrowia. Podczas ich stosowania koniecznie trzeba chronić oczy i skórę, a po użyciu przewietrzyć pomieszczenie. Pamiętajmy, że stosowane preparaty grzybobójcze mogą okazać się niewystarczające w profilaktyce, jeśli nie zwalczy się pierwotnej przyczyny ich rozwoju. I ostatecznie może się okazać, że pleśń na ścianach i sufitach po kilku miesiącach czy latach znowu się pojawi.

Więcej na: http://dom.trojmiasto.pl/Sposoby-usuwania-grzybow-plesniowych-w-mieszkaniach-n11723.html